Slider

Budowa fermy zwierzęcej wymaga decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Kiedy można takiej decyzji odmówić ?

Załóżmy, że jest planowana budowa fermy drobiu na określonym terenie.

Pada pytanie, jakie dokumenty są do tego potrzebne ?

Zapewne pozwolenie na budowę ? – tak !

Pozwolenie na budowę jest niezbędne, jednak jego uzyskanie to ostatni etap procedury.

Najistotniejsze przy takich inwestycjach to zbadanie, czy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwala na budowę fermy na określonym terenie (a jeśli planu zagospodarowania przestrzennego nie ma, to uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy).

Wydaje się, że istotniejszą jeszcze kwestią (poprzedzającą wydanie powyższych decyzji) jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację inwestycji polegającej na budowie np. fermy drobiu, czy też trzody chlewnej, w której będzie prowadzona produkcja zwierzęca.

Jak już wspominałem w innym wpisie uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko i przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.

Fermy zwierzęce do takich przedsięwzięć zazwyczaj się zaliczają.

Zastanówmy się zatem, kiedy takiej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach można odmówić ? (w mojej praktyce często spotykam się z takim pytaniem).

krowa 1

Przepisy określają kiedy wójt, burmistrz lub prezydent może odmówić takiej decyzji – i tak:

1.w sytuacji niezgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli oczywiście taki plan został uchwalony;

2.w sytuacji braku zgody wnioskodawcy na realizację przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany (jeżeli z oceny oddziaływania na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w innym wariancie);

3.gdy z oceny oddziaływania na środowisko wynika, że przedsięwzięcie może znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000, a za realizacją przedsięwzięcia nie przemawiają konieczne wymogi nadrzędnego interesu publicznego, w tym wymogi o charakterze społecznym lub gospodarczym i brak jest rozwiązań alternatywnych;

4.w sytuacji odmowy uzgodnienia warunków realizacji bądź wydania negatywnej opinii, przez organy takie jak (w zależności od rodzaju inwestycji): regionalny dyrektor ochrony środowiska, minister środowiska, generalny dyrektor ochrony środowiska;

5.jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika, że przedsięwzięcie może spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza.

Tyle, i aż tyle.

Dlatego też organ wydający decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych nie ma podstaw do wydania rozstrzygnięcia negatywnego, gdy nie zachodzi któraś z wyżej wymienionych sytuacji.

To że np. wójtowi „nie podoba się” planowana inwestycja, czy też to, że w sferze (jedynie nieskonkretyzowanych) planów pozostaje inne przeznaczenie gruntów niż wskazane w obowiązującym planie, nie ma znaczenia, jeżeli tych projektów nie wprowadził w życie (nie uchwalił np. planu o nowym przeznaczeniu terenu).

Z powyższego wynika, że gmina ma prawo kształtować politykę przestrzenną na jej terenie (uchwalać plany zagospodarowania przestrzennego, które określają przeznaczenie terenów), ale do tego celu nie może jej służyć decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: