Menu

Dom jednorodzinny bez pozwolenia na budowę. Zmiany w prawie budowlanym 2015.

2 komentarze

Prawnik, który zajmuje się określoną dziedziną prawa dowiadując się, że idą zmiany w „jego branży” z zainteresowaniem i nadzieją czyta nowe przepisy. Wtedy cieszy się lub smuci, bo nie trudno mu sobie wyobrazić, co po zmianach może się dziać w praktyce.  A to, że po zmianach często bywa gorzej niż przed, nie należy do rzadkości.

W ostatnich latach w różnych dziedzinach prawa dokonywano szeregu zmian pod hasłem: przyspieszyć. Przyspieszyć postępowania przed urzędami. Przyspieszyć postępowania przed sądami. Idea co do zasady słuszna. Nikt przecież nie zaprzeczy, że organy administracji publicznej, czy też sądy powinny działać szybciej i sprawniej! Nie zawsze jednak wprowadzane zmiany szły, czy też idą w dobrym kierunku.

Przykładem tu mogą być eksperymenty związane z postępowaniem w sprawach gospodarczych, gdzie wprowadzenie bezwzględnego stosowania zasady prekluzji dowodowej spowodowało, że wyroki często nie miały nic wspólnego z zasadą sprawiedliwości. Po kilku latach obowiązywania tych przepisów zostały one zmienione, bo okazało się, że przynoszą więcej szkód niż korzyści.

Sytuacja z ciągłymi zmianami w procedurze cywilnej (w sprawach gospodarczych) przypomniała mi się przy analizie projektu zmian do Prawa budowlanego.

Aby nie było wątpliwości, jestem zwolennikiem zmian, bo zmiany są potrzebne. Zasadniczy cel – przyspieszenie procedur jest jak najbardziej słuszny. Jednakże uważam, że winny one być robione w sposób przemyślany i kompleksowy. Wspomnieć należy, iż na dzień dzisiejszy szykowanych jest kilka poważnych zmian w Prawie budowlanym, które wydaje się, że są prowadzone niestety w oderwaniu od siebie (przeczytasz o nich tutaj i tutaj).

Dom jednorodzinny bez pozwolenie na budowę ?

Jednak, czy zmiany mające na celu przyspieszenie procedur mogą de facto być wprowadzane kosztem ograniczeń praw innych podmiotów. Tak się wg mnie stanie jeżeli wejdą w życie przepisy dotyczące zniesienia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę dla domu jednorodzinnego – w to miejsce ma być wprowadzony jedynie obowiązek zgłoszenia.

Dom na zgłoszenie będzie mógł być realizowany, jeżeli obszar oddziaływania inwestycji nie będzie wykraczał poza działkę(i), na której ma powstać. Dla mniej zorientowanych napiszę, iż obszar oddziaływania ma wpływ na określenie stron postępowania dotyczącego uzyskania zezwolenia na budowę. Stronami tymi są zazwyczaj właściciele nieruchomości sąsiednich. Po uznaniu ich jako strony postępowania mają oni m.in. wgląd w dokumentację, a ponadto mogą zaskarżać wydawane rozstrzygnięcia. Mogą zatem mieć wpływ na to, co będzie wybudowane za miedzą. W interesie zatem samego inwestora będzie określenie obszaru oddziaływania jego inwestycji jedynie do działki, na której ma powstać obiekt budowlany, bo wówczas sąsiedzi nie zostaną uznani za stronę postępowania. Co istotne obszar oddziaływania ma być określony przez architekta wykonującego projekt budowlany – działającego na zlecenie inwestora !

Czym to grozi ?

Może być tak, że dowiemy się o budowie domu na sąsiedniej działce w momencie, gdy koparki wjadą kopać dół pod fundamenty. Wstrzymanie wówczas takiej inwestycji (nawet realizowanej z naruszeniem prawa) będzie niezwykle trudne, jeśli niemożliwe.

Warto zatem zadać sobie pytanie, czy przy dużej nieprecyzyjności przepisów związanych z procesem inwestycyjno – budowlanym organ ma wydawać zgodę na działania inwestora przed ich podjęciem (kontrola prewencyjna), czy kontrolować je już po ich podjęciu (kontrola następcza). Czy przyspieszenie o kilka miesięcy procesu budowlanego, nie spowoduje innych, większych strat, nie tylko dla właścicieli sąsiednich działek, ale również dla całego społeczeństwa (w wymiarze ładu przestrzennego).

Dziwi planowana zmiana, gdyż Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 kwietnia 2011 roku, sygn. akt Kp 7/09 zakwestionował możliwość objęcia większości inwestycji budowlanych jedynie zgłoszeniem. Ograniczył taką możliwość do przedsięwzięć budowlanych o mniej skomplikowanym charakterze – takim  nie jest budowa domu jednorodzinnego.

Należy zdać sobie sprawę, że przyspieszenie wydawania pozwoleń na budowę nie tkwi wyłącznie w samych przepisach – tkwi  również w organizacji pracy organów odpowiedzialnych za wydawanie stosownych rozstrzygnięć.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Damian BuniakDarco Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Darco
Gość
Darco

Dokładnie tak może być! Zamiast polepszyć to pogorszą. I powstanie zamieszanie. Bardzo fajny artykuł.