Slider

Jak legalizować odstąpienia od warunków zgłoszenia

Trzymam dzisiaj w ręku świeżutkie uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 kwietnia 2016 roku, który opisywałem tutaj.

Pisałem w nim o problemach związanych z odstępstwami od warunków zgłoszenia budowy przewdzianymi w art. 30 Prawa budowlanego.

Wspomniałem w tym poście, że w związku z rozbieżnościami w orzecznictwie trudno jednoznacznie stwierdzić, czy w przypadku odstąpienia od warunków zgłoszenia budowy mają zastosowanie przepisy o likwidacji samowoli budowlanej zawarte w art. 49 b Prawa budowlanego, czy też w art. 50 i 51.

Pole 2

Z uzasadnienia pisemnego w/w wyroku wynikają trzy istotne dla tego problemu wskazówki interpretacyjne:
1/.„w razie ustalenia, że wybudowano inny obiekt niż określony w zgłoszeniu (czyli bez wymaganego zgłoszenia) zastosowanie znajdzie tryb z art. 49 b p.b”;

2/.natomiast „w razie ustalenia, że wybudowano taki obiekt jak określono w zgłoszeniu, ale z istotnymi odstępstwami od zgłoszenia, możliwe będzie prowadzenie postępowania legalizacyjnego na podstawie art. 50 ust. 1 i art 51 p.b”;

3/.„w sytuacji zaś ustalenia, że prowadzono roboty budowlane na podstawie zgłoszenia, gdy tymczasem dla ich wykonania wymagane było uzyskanie pozwolenia na budowę, postępowanie będzie prowadzone w oparciu o przepis art.50 ust.1 pkt 3 w zw. z art. 51 p.b.”

Pozostaje mieć nadzieję, że wyrok ten pozwoli na ujednolicenie praktyki w tym zakresie, bo jak na razie, to zarówno organy jak i sądy różnie do tego problemu podchodzą.

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Sebastian Grudzień 8, 2016 o 21:20

Chciałbym się odnieść do punktu 3.
Jeśli zgłoszenie zostało przyjęte przez urząd i zaakceptowane (brak negacji w ciągu 30 dni od daty zgłoszenia) to chyba już problem urzędu a nie inwestora?

Odpowiedz

Damian Buniak Grudzień 12, 2016 o 08:45

Tak łatwo nie jest. Proszę pamiętać, że czymś innym jest milcząca akceptacja organu (brak decyzji), a czym innym decyzja o pozwoleniu na użytkowanie. Pozdrawiam

Odpowiedz

barbara Maj 19, 2017 o 09:02

Dom ,ktory chce zakupić budowany w latach może 70- 80 /kostka/ nie posiada zadnych dokumentów,pierwszy własciciel- inwestor zmarl.Dom ma odbiór wszystkich przyłaczy ale nie ma pozwolenia na uzytkowanie .Pani która odziedczyła nie ma siły na wyprowadzenie tego i sprzedaje.CZy moge kupić i sama sie zająć dokonczeniem budowy by zamieszkac w nim?Mysle że nie była to samowola budowlana ale brak planow i dziennika.Czy kupując ryzykuję? bardzo chce to kupić bo odpowiada mi lokalizacja /osiedle domków jednorodzinnych/.Koszty i od czego zacząc,prosze o poradę,
Barbara

Odpowiedz

Damian Buniak Czerwiec 9, 2017 o 09:18

Dzień dobry – kwestie formalne może Pani (jako już właściciel) wyprostować. Proszę ewentualnie sprawdzić przed kupnem, czy dom jest zgodny z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym (np. planem zagospodarowania przestrzennego). Jeżeli jest zgodny z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym, to nawet jeżeli byłaby to samowola budowlana, to legalizacja wiązałaby się z niewielkimi kosztami (w porównaniu do tych samowoli budowlanych, które zostały popełnione po 1994 roku).
Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: