Slider

Kara za nielegalne użytkowanie tylko raz

Za przystąpienie do użytkowania obiektu budowlanego bez zezwolenia grozi wysoka kara.

Jeżeli nadzór budowlany wymierzył taką karę, a Twoje zażalenie i skarga zawierające zarzuty do tego rozstrzygnięcia nie odniosły pożądanego skutku, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że trzeba będzie ją zapłacić.

Jednak powstaje pytanie, co się dzieje, gdy obiekt budowlany jest nadal użytkowany, pomimo nałożenia kary finansowej?

Czy dopuszczalne jest wymierzenie kary więcej niż jeden raz z tytułu tego samego przystąpienia do użytkowania?

Zadając pytanie prościej, czy nadzór budowlany może ponownie nałożyć karę finansową na użytkującego ?

Kara z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego jest wymierzana jedynie za zdarzenie polegające na przystąpieniu do użytkowania obiektu budowlanego z naruszeniem przepisów.

Nie można karać za stan związany z użytkowaniem obiektu budowlanego bez zezwolenia.

Zatem w sytuacji, gdy przystąpiono do użytkowania obiektu budowlanego kara z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego może być wymierzona tylko raz.

Nie można karać ponownie, gdy pomimo jej nałożenia obiekt budowlany jest wciąż użytkowany bez zezwolenia.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Małgorzata Wrzesień 11, 2014 o 17:55

Witam Panie mecenasie.
Odziedziczyłam po zmarłym ojcu dom i budynek gospodarczy (rok budowy obydwu budynków ok 1948). W roku 1987 mój nieżyjący ojciec przekształcił budynek gospodarczy (dawniej obora dla zwierząt) w ten sposób, że postawił ścianki działowe i dobudował małą werandkę zamieszkując w nim. Obecnie mieszka tam moja 78-letnia mama. W roku 1997 rozebrał przylegająca do niego drewnianą stodołę, wnioskując o pozwolenie na budowę garażu. Wniosek pozostawiono bez rozpatrzenia, z uwagi na fakt, iż nie został uzupełniony o zgodę sąsiada (siostrzeńca ojca, który nie zamieszkuje tu) z uwagi na prawo przejazdu i przechodu przez jego działkę. (Nota bene; droga przez jego działkę, która otrzymał jako darowiznę istniała od lat 40-stych, bo mój dziadek dostał działkę w raz z dojazdem od swojej matki).) Dwa late temu siostrzeniec oskarżył mnie o samowolę budowlaną, z uwagi na fakt iż wystąpiłam do sądu o służebność drogi koniecznej przez jego działkę. Sprawę wygrałam w I instancji, lecz w II instancji przegrałam, ale to już inny temat. Siostrzeniec mojego ojca zemścił się skarżąc do PINB, bo ma przedzieloną działkę, a ja nie mam innego dojazdu i korzystam z drogi, której on zamknąć mi nie może. Ale wracając do sedna sprawy, PINB chce zalegalizować mi tę samowolę,jednakże nie mam na to pieniędzy z uwagi na fakt, iz dopiero zapłaciłam ponad 2 tys. za ocenę techniczną dobudowanej do mojego domu werandy. W związku z tym, nie stać mnie na ocenę techniczną budynku gospodarczo-mieszkalnego, na co dano mi trzytygodniowy termin. A poza tym, architekt też nie jest w stanie wykonać mi oceny i projektu w tak krótkim czasie. Odwołanie od decyzji PINB wniosłam do WINB w Warszawie – niestety odrzucono. A termin złożenia dokumentów już upłynął… Nie wiem, co robić w tej sytuacji? Jestem pewna, że dostanę nakaz rozbiórki budynku gospodarczo- mieszkalnego. Moja mama jest bliska zawału, bo zostanie bez dachu na głową. W ostateczności może zamieszkać u mnie, tylko jak w dwóch pokojach z kuchnią pomieści się 6 osób? W związku z powyższym, mam pytania;
1. Czy kiedy otrzymam nakaz rozbiórki, będę musiała to uczynić natychmiast, czy można prosić PINB, abym mogła dokonać rozbiórki latem?
2. Czy za nakaz rozbiórki też ponosi się koszty?
3.Czy przekształcony budynek gospodarczy też będę musiała rozebrać, czy tylko dobudowaną werandkę i ściany działowe? Przecież on stoi od lat czterdziestych…
Będę wdzięczna za odpowiedź, bo jestem na skraju wyczerpania nerwowego, nie wspominając już o mojej mamie, która na dodatek ma kłopoty z sercem…
Ciesze się, że trafiłam na Pańskiego bloga;) Ja prowadzę aż trzy, ale Pana jest wspaniały i jakże potrzebny, zwłaszcza biednym ludziom… Bo dla przykładu, u mnie z sześciu domowników, tylko dwoje ma pracę, więc jak mogę zalegalizować jakąś samowolę… Pozdrawiam serdecznie. Małgorzata

Odpowiedz

Damian Buniak Wrzesień 16, 2014 o 10:25

Dzień dobry Pani Małgorzato,
ad.1 – od nakazu rozbiórki może Pani wnieść odwołanie do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (co znacznie wydłuży obowiązek przystąpienia do rozbiórki), a następnie skargę do sądu administracyjnego;
ad.2 – ponosi Pani koszty związane z samą rozbiórką;
ad.3 – musi Pani rozebrać jedyni to, co zostało wskazane w decyzji o rozbiórce, a ta powinna wskazywać jedynie te części budynku, które zostały wybudowane w warunkach samowoli. Proszę jeszcze zerknąć do posta:http://prawobudowlane-blog-buniak.pl/decyzja-o-rozbiorce-nielegalnego-budynku-musi-byc-precyzyjna/.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: