Slider

Nieważność planu zagospodarowania przestrzennego! A co z decyzją?

Obiecywałem już wcześniej, że napiszę kilka słów o sprawie,  którą prowadzę jako pełnomocnik, a która dotyczy tematu związanego ze stwierdzeniem nieważności planu zagospodarowania przestrzennego przez sąd i wpływu takiej sytuacji na decyzję o pozwoleniu na budowę, wydaną na podstawie tego (nieważnego) planu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w  listopadzie 2013 roku wydał wyrok, który mnie bardzo zaskoczył. Nie jest to spowodowane rozstrzygnięciem, które uważam za jedynie słuszne i sprawiedliwe.

Zaskoczył mnie fragment uzasadnienia pisemnego wyroku. Sąd bowiem w tej sprawie musiał się również zmierzyć z kwestią relacji nieważności planu zagospodarowania przestrzennego do decyzji o pozwoleniu na budowę. Jedno ze zdań dotyczące tego wątku jest zastanawiające.

WSA w Krakowie bowiem (niekonsekwentnie z aktualną linią orzeczniczą tego sądu) nie wykluczył możliwości stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę w sytuacji, gdy nieważność planu zagospodarowania przestrzennego stanie się prawomocna. Sąd bowiem  podniósł w wyroku, iż: „Również po ewentualnym prawomocnym rozstrzygnięciu w zakresie przedmiotowego planu skarżący nie będzie pozbawiony możliwości ochrony swoich praw, mogąc wnosić ewentualnie o stwierdzenie nieważności decyzji”.

Pytanie, czy jest to jedynie ‚wypadek przy pracy’, czy też można już mówić o zmianie linii orzeczniczej – bo przecież wyrok tego samego sądu z  sierpnia 2009 roku mówił dobitnie o czymś całkowicie innym. Warto przytoczyć fragment uzasadnienia tego wyroku: „Nie można stosować sankcji nieważności do decyzji wydanej na podstawie aktu prawa miejscowego, którego nieważność stwierdził sąd lub organ nadzoru w późniejszej dacie, albowiem brak podstawy prawnej odnosić można tylko do naruszenia prawa obowiązującego w dniu wydania przez organ decyzji.

Pozostaje czekać na orzeczenie NSA w tej sprawie, który może bardziej obszernie odniesie się do tak istotnej kwestii dla wielu inwestorów.

{ 28 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Iwo Fisz | Blog o zagospodarowaniu przestrzennym Marzec 10, 2014 o 20:06

Niezależnie od tego, jak orzeknie NSA, zawsze z zainteresowaniem czytam orzecznictwo WSA w Krakowie. Osobiście, zawsze opowiadałem się za tym, że po stwierdzeniu nieważności m.p.z.p. należy stwierdzić nieważność decyzji opartych na tym planie.

Odpowiedz

Damian Buniak Marzec 10, 2014 o 21:27

Dzień dobry,
łatwo powiedzieć, trudno zrobić! Nie jest to takie proste jak się wydaje. Wg mnie nie ma podstaw prawnych do tego, by stwierdzić nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę po tym jak unieważniono plan zagospodarowania przestrzennego, na podstawie którego została wydana. Oczywiście na pierwszy rzut oka wydaje się, że byłoby to logiczne, ale prawo czasami nie jest logiczne.
Dziękuję za Pana komentarz.
Pozdrawiam,
Damian Buniak

Odpowiedz

Iwo Fisz | Blog o zagospodarowaniu przestrzennym Marzec 11, 2014 o 07:42

Stwierdzenie nieważności m.p.z.p. ma moc wsteczną, czyli taki akt prawny nie wywoływał skutków prawnych. Czy nie zachodzi zatem rażące naruszenie prawa?

Drugi argument – art. 36 ust. 5 i 6 u.p.z.p. nakazuje zwrócić pobraną rentę planistyczną albo wypłacone odszkodowanie po stwierdzeniu nieważności m.p.z.p.

Odpowiedz

Damian Buniak Marzec 11, 2014 o 09:38

Wg mnie nie ma podstaw do zastosowania art. 156 par 1 pkt 2 K.p.a. (rażące naruszenie prawa). Z kilku przyczyn. Wydana już decyzja jest chroniona zasadą trwałości decyzji administracyjnej, która z kolei urzeczywistnia zasadę ochrony praw nabytych (choć nie można również zapomnieć w tym miejscu o zasadzie legalizmu i budowie zaufania obywateli do państwa). Jeżeli mamy doczynienia z zasadą trwałości decyzji administracyjnej, to przepisy pozwalające wzruszyć decyzję administracyjną interpretujemy ściśle (bez możliwości rozszerzającej interpretacji). Jeżeli w tej sytuacji możemy interpretować przepisy wyłącznie ściśle, to trudno mówić o rażącym naruszeniu prawa. Bowiem w dniu wydania decyzji o pozwoleniu na budowę plan zagospodarowania przestrzennego był ważny! (oczywiście mielibyśmy zupełnie inną sytuację, gdyby plan w dniu wydawania decyzji był uchylony). Wg mnie Kodeks postępowania administracyjnego na dzień dzisiejszy nie posiada przepisu pozwalającego wzruszyć decyzję, która została wydana na podstawie planu zagospodarowania przestrzennego, który został następnie uchylony. Taki przepis jest np. gdy stwierdza się niezgodność konkretnego przepisu lub całego aktu prawnego z konstytucją – proszę spojrzeć na art 145 a K.p.a.
Co do drugiego Pana argumentu dotyczącego art 36 ust 5 i 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, to proszę zwrócić uwagę, że ustawodawca mówi, co zrobić z pobraną rentą planistyczną – mówi: zwrócić ! A w przypadku decyzji o pozwoleniu na budowę nic nie mówi. Jest cisza! Nie wiem, czy zamierzona, cz też nie. Jest cisza! Zatem wywodziłbym z podanego przez Pana przepisu u.p.z.p. argumenty na poparcie moich tez.
Serdecznie pozdrawiam,
Damian Buniak

Odpowiedz

Iwo Fisz | Blog o zagospodarowaniu przestrzennym Marzec 21, 2014 o 10:51

Zgadzam się co do ścisłej wykładni podstaw dla wdrożenia trybów nadzwyczajnych. Mam natomiast inne zdanie co do skutków stwierdzenia nieważności m.p.z.p. Takie rozstrzygnięcie ma skutki wsteczne, zatem trzeba przyjąć fikcję, jakby m.p.z.p. nie było. Zdaję sobie oczywiście sprawę z tego, jak skutki stwierdzenia nieważności zostały złagodzone w orzecznictwie (zwłaszcza na gruncie p.o.ś.). Skutki powinny być zatem takie same, jakby wydano pozwolenie na budowę bez m.p.z.p. czy decyzji lokalizacyjnej.

Odpowiedz

Damian Buniak Marzec 21, 2014 o 14:30

Dzień dobry Panie Iwo, dziękuję za kolejny komentarz.
Odnoszę jednak wrażenie, że wróciliśmy do punktu wyjścia w tej dyskusji.
Podtrzymuję zdanie, że na dzień dzisiejszy nie ma podstawy prawnej pozwalającej unieważnić decyzję o pozwoleniu na budowę po stwierdzeniu nieważności planu zagospodarowania przestrzennego na podstawie, którego została wydana. Istotnym jest, że decyzja nie została wydana bez podstawy prawnej, nie została wydana również z rażącym naruszeniem prawa. Zatem jaką inną podstawę prawną do stwierdzenia nieważności takiej decyzji Pan wskaże ? Oczywiście nie zapominając o zasadzie legalizmu.
Pozdrawiam serdecznie,
Damian Buniak

Odpowiedz

Iwo Fisz | Blog o zagospodarowaniu przestrzennym Marzec 21, 2014 o 14:36

Panie Damianie! W mojej ocenie należy stosować art. 156 par. 1 pkt 2 k.p.a. Pan jest zwolennikiem stanowiska, iż decyzja została wydana, a późniejsze stwierdzenie jej nieważności nie zmienia tego faktu. Ja jestem za ścisłym stosowaniem skutków stwierdzenia nieważności i przyjmowaniem braku skutków prawnych takiego rozstrzygnięcia. różnimy się w tym zakresie zasadniczo, więc nie sądzę, abyśmy doszli do konsensusu. Będę natomiast śledził z dużym zainteresowaniem dalsze wpisy i informacje na ten temat.

Odpowiedz

Damian Buniak Marzec 21, 2014 o 15:10

Panie Iwo, ja jedynie stoję na stanowisku, że jest problem ze znalezieniem podstawy prawnej do wyeliminowania z obrotu prawnego takiej decyzji. I nic więcej. Jak już wcześniej wskazywałem, wg mnie art 156 par 1 pkt 2 k.p.a. nie daje takiej podstawy, gdyż decyzja o pozwoleniu na budowę w niniejszej sytuacji nie była wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Z pewnością będę jeszcze o tym pisał w najbliższych postach.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Pawel Marzec 13, 2014 o 15:33

Dzięki, bardzo mi się przydał ten wpis. Właśnie jestem na etapie poszukiwania informacji, bo może mi też się taka sprawa szykuje…

Odpowiedz

Damian Buniak Marzec 13, 2014 o 15:41

Panie Pawle, ciszę się, że wpis się przydał.
Pozdrawiam ,
Damian Buniak

Odpowiedz

ZOFIA Sierpień 26, 2014 o 13:43

Czy wyeliminowanie decyzji o pozwoleniu na budowę skutkuje stwierdzeniem nieważności decyzji na użytkowanie.W czasie wydania decyzji pozwolenia na użytkowanie,decyzja była ważna o pozwoleniu na budowę.

Odpowiedz

Damian Buniak Sierpień 26, 2014 o 13:54

Dzień dobry Pani Zofio – może skutkować. Jednakże nie będzie to dla Pani skutkowało negatywnymi konsekwencjami (w momencie wykonywania robót budowlanych decyzja o pozwoleniu na budowę była ważna a w momencie przystąpienia do użytkowania decyzja o pozwoleniu na użytkowanie funkcjonowała w obrocie prawnym). Niech Pani jeszcze spojrzy na wpis: http://prawobudowlane-blog-buniak.pl/spij-spokojnie/
Pozdrawiam.

Odpowiedz

ZOFIA Sierpień 26, 2014 o 17:24

Na razie WINB wstrzymał wykonanie decyzji na podstawie art.159 o użytkowaniu,złożylam zażalenie do GINB ale mam chyba małe szanse, boWINB mówi, że ma takie prawo bo bedzie stwierdzał nieważność decyzji na użytkowanie na podstawie art.156 paragraf 1

Odpowiedz

Damian Buniak Sierpień 26, 2014 o 17:38

.. 156§1 Kpa – który pkt tego przepisu wskazują ?

Odpowiedz

ZOFIA Sierpień 26, 2014 o 18:13

w postanowieniu napisali: WINB postanawia wstrzymać wykonanie decyzji PINB a dn. 21.12.2006 zgodnie z paragraem 159 paragram 1 punkt 2 decyzja wydana bez podstawy prawnej lub wydanej z rażącym naruszeniem prawa

Odpowiedz

Damian Buniak Sierpień 27, 2014 o 11:59

Pani Zofio – proszę informować, co się będzie działo z decyzją !
Dodam jeszcze fragment orzeczenia NSA, które Panią może zainteresuje: „Postępowanie w sprawie pozwolenia na użytkowanie i postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę są w istocie odrębnymi postępowaniami w znaczeniu procesowym i regulowane są odrębnymi przepisami chociaż mogą dotyczyć tego samego obiektu budowlanego. Nie oznacza to jednak, że między tymi postępowaniami brak związku i że kwestia legalności pozwolenia na budowę nie ma znaczenia w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie i nie może być uznana za zagadnienie wstępne. Świadczy o tym m.in. przepis art. 59 Prawa budowlanego, w myśl którego wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie musi być poprzedzone obowiązkową kontrolą przeprowadzoną przez organ nadzoru budowlanego, w ramach której bada się także zgodność wykonanych prac budowlanych z pozwoleniem na budowę. Tym samym nie można definitywnie rozdzielać od siebie tych dwóch postępowań bo, mimo odrębnych podstaw orzekania, wniosek o udzielenie pozwolenia na użytkowanie mieści się w szeroko rozumianym zakresie postępowania o pozwolenie na budowę konkretnej inwestycji budowlanej i stanowi jego kolejny etap, bez którego – w tym przypadku – zakończenie procesu inwestycyjnego jest niemożliwe. Kwestia legalności decyzji o pozwoleniu na budowę ma zatem znaczenie przy wydawaniu pozwolenia na użytkowanie. W konsekwencji należy podzielić przytoczone w skardze kasacyjnej rozumienie zagadnienia wstępnego i uznać, że stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę stanowi jednak zagadnienie wstępne w uruchomionym wnioskiem strony postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie” (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 kwietnia 2012 r.IIOSK255/2011).
Pozdrawiam .

Odpowiedz

ZOFIA Sierpień 27, 2014 o 14:52

Dziekuje za odpowiedz,mam rozumieć że mogą stwierdzić nieważność decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, a czy mogą nakazać mi rozbiorkę tego obiektu.

Odpowiedz

Damian Buniak Sierpień 29, 2014 o 09:40

Jeżeli wybudowała Pani na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, to nie mają do tego podstaw.

Odpowiedz

ZOFIA Sierpień 27, 2014 o 18:49

Nie mogę znależć tego wyroku z dn. 26 kwietnia 2012r

Odpowiedz

Damian Buniak Sierpień 29, 2014 o 09:42

Proszę wpisać w wyszukiwarce orzeczenia NSA – może tam Pani znajdzie.

Odpowiedz

Damian Buniak Wrzesień 3, 2014 o 10:28

Panie Zofio – ten wyrok powinien Panią zainteresować:
wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 października 2000 r. IV SA 1814/98: „Prace budowlane wykonywane na podstawie ostatecznej decyzji, która z jakichkolwiek przyczyn później okazała się wadliwa, nie mogą być uznane za samowolę budowlaną”.

Odpowiedz

Damian Buniak Wrzesień 3, 2014 o 10:33

i te również :

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 1998 r., IV SA 1399/96: „Inwestor, który prowadził roboty budowlane lub wybudował obiekt budowlany na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, która to decyzja została następnie wyeliminowana z obrotu prawnego, nie może być traktowany jako osoba dopuszczająca się samowoli budowlanej, a także jako osoba, która prowadzi roboty budowlane bez pozwolenia na budowę”.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 października 2010 r., II SA/Kr 59/2010: „Realizacja robót budowlanych na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę następnie uchylonej nie stanowi samowoli budowlanej, ale tylko wtedy, gdy roboty te wykonano przed wyeliminowaniem pozwolenia na budowę z obrotu prawnego”. 

Odpowiedz

ZOFIA Wrzesień 16, 2014 o 11:03

U mnie tak było obietk został wybudowany na podstawie pozwolenia na budowę a następnie uzyskałam pozwolenie na użytkowanie bez żadnych zastrzeżeń, użytkowałam ten obiekt ,po trzech latach starostwo dopatrzylo sie błedu w pozwoleniu na budowę i wyemilinowało pozwolenie na budowę,a PINB pozwolenia na użytkowanie,na podstawie art.156 bez podstawy prawne i z rażącym naruszeniem ,NSA w czerwcu tego roku unieważnił decyzję PINB unieważniajżcą o pozwoleniu na użytkowanie na podtawie zrt.145 że nie można stwierdzić nieważności decyzji, ale można przeprowadzić postępowanie stwierdzające nieważność decyzji zgodnie z uchwałą NSA z dn. 13.11.2012 I OPS 2/12 i na tej podstawie WINB stwierdził nieważność decyzji na użytkowanie w/g art.156 i wstrzymał wykonanie pierwszej decyzji o użytkowaniu, wnioslam odwolanie od tej decyzji do GINB i czekam, mam pytanie czy jak bedę użytkować to mogą mi nałożyc mandat raz czy wielokrotnie, bo z tą decyzja to trzeba bedzie pewnie znow iść do sądu. Będę informować co dalej tylko mi zdrowie szwankuje.Przeprszam,że dopiero teraz piszę

Odpowiedz

Damian Buniak Wrzesień 22, 2014 o 10:37

Co do zasady – za użytkowanie budynku bez zezwolenia nadzór budowlany może inwestora obciążyć karą finansową tylko raz.
Pozdrawiam

Odpowiedz

ZOFIA Wrzesień 23, 2014 o 13:18

Ale na razie to ja mam jeszcze prawomocną decyzję z 2006 r,tylko WINB stwierdził teraz nieważność ale ja się odwołałam tak że obecna decyzja jest nieprawomocna, mowili że jak bedę użytkować to mogą ni nałożyć mandat i włąśnie o ten mandat mi chodzi czy mogą raz czy wielokrotnie nakładać. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Damian Buniak Wrzesień 29, 2014 o 10:56

Pani Zofio – za użytkowanie budynku bez zezwolenia można nałożyć na inwestora (w niektórych sytuacjach również na inne podmioty) karę finansową tylko raz.

Odpowiedz

karo Październik 6, 2015 o 13:05

Czy pojawiło się jakieś nowe orzecznictwo w temacie unieważniania decyzji, w sytuacji gdy po wydaniu decyzji plan miejscowy-stanowiący podstawę decyzji – został uchylony?

Odpowiedz

Damian Buniak Październik 8, 2015 o 08:26

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: