Menu
21 października 2014

Niewykonalność nakazu rozbiórki. Zasada legalizmu versus zasada sprawiedliwości

3 komentarze

Zdarza się, że prawnik bije głową w mur.

Oczywiście nie w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Mam tu na myśli sytuację, w której przedstawia argumenty na poparcie tezy, iż przepisy nie mogą być stosowane w oderwaniu od całego systemu prawa, a i tak organy robią swoje.

Biorąc udział w stosowaniu prawa obserwuję, iż jest ono zbyt często dokonywane bezrefleksyjnie – że organ wydając decyzję administracyjną bierze pod uwagę wyłącznie jeden przepis w oderwaniu od innych.

Takich przykładów można sporo znaleźć na gruncie Prawa budowlanego, a w szczególności w sprawach związanych z samowolą budowlaną.

Zbyt legalistyczne podejście organu można streścić w jednym zdaniu: „budowałeś bez zezwolenia, a nie zalegalizowałeś, musisz samowolę rozebrać”.

kwadrat krzeszowice 2

Zbyt wąskie czytanie przepisu doprowadza to tego, że zasada legalizmu wypiera zasadę sprawiedliwości społecznej zawartą w art. 2 Konstytucji RP, co często powoduje w społeczeństwie poczucie braku sprawiedliwości (oceny wyroków, czy decyzji jako skrajnie niesprawiedliwych).

Szczęśliwie sądy częściej lub rzadziej łagodzą nadgorliwość organów i prostują błędne decyzje.

Dzisiaj o jednym z wyroków, w którym sąd skonfrontował zasadę legalizmu (art. 48 Prawa budowlanego) z zasadą sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji).

Wyrok został wydany przez Naczelny Sąd Administracyjny, a dotyczył nakazu rozbiórki obiektu budowlanego wzniesionego bez zezwolenia.

Pan X wybudował mur oporowy bez uzyskania pozwolenia na budowę. Nadzór budowlany dowiedziawszy się o tym nakazał rozbiórkę muru. Pan X odwołał się od decyzji nakazującej rozbiórkę twierdząc, że rozbiórka tego muru doprowadzi do obsuwania się ziemi na działki jego i sąsiednie, a to spowoduje poważne szkody.

Dla Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budziło wątpliwości, że mur został wybudowany bez odpowiedniego zezwolenia. Jednak budziło zastrzeżenia czysto legalistyczne podejście organów do sprawy (nielegalnie wybudowałeś, musisz rozebrać, bo tak stanowi przepis Prawa budowlanego).

Takie stanowisko, według NSA, wypacza sens prawa, bowiem nie bierze pod uwagę skutków rozbiórki muru oporowego (szkód jakie mogą powstać w wyniku jego rozbiórki).

W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny nie zaakceptował wcześniej wydawanych w tej sprawie rozstrzygnięć (powiatowego i wojewódzkiego nadzoru budowlanego oraz Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Krakowie) puentując orzeczenie w następujący sposób: „Prawo, które jest stanowione przez ludzi i dla ludzi, nie może być stosowane wbrew ich interesom i podstawowym zasadom logiki tylko dlatego, że jest prawem obowiązującym w danym czasie i na określonym terytorium, gdyż takie rozumienie prawa, jak trafnie zauważa się w skardze kasacyjnej prowadziłoby do metafizyki a więc było oderwane od rzeczywiści”.

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
JanuszDamian Buniak Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janusz
Gość
Janusz

Witam
Właśnie jestem takiej sytuacji – mam nakaz rozbiórki muru oporowego – decyzja jest ostateczna.
Poproszę o numer orzeczenia sądu.