Slider

O nielicznych (kochających to, co robią)

Dzisiaj wpis nietypowy.

Bo nie będzie opowiadał o prawie budowlanym, czy zagospodarowaniu przestrzennym.

Będzie o prawie międzynarodowym prywatnym, które bardzo mnie pociągało w czasie studiów prawniczych, jednak okazało się, że są w tej dziedzinie lepsi i trzeba im ustąpić miejsca (jestem zwolennikiem tego aby każdy zajmował się tym, na czym się zna najlepiej i do czego się nadaje).

Tym kimś komu trzeba było ustąpić miejsca jest doktor Marcin Czepelak współpracujący jako prawnik z naszą kancelarią od momentu jej założenia, jednocześnie pracownik naukowy Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Do posta na temat tej dziedziny prawa i osoby się tym prawem zajmującej (jednej z nielicznych w Polsce) skłoniło mnie wystąpienie Marcina Czepelaka w komisji ds. prawa Parlamentu Europejskiego, które zobaczysz tutaj (zaczyna się od 15:55 minuty).

Zrzut ekranu 2015-11-10 o 11.04.42

Po co o tym piszę.

Po to aby uświadomić tych, którzy po omacku szukają pomocy w sprawach związanych z prawem międzynarodowym prywatnym, że są osoby, które się tym zajmują na bardzo wysokim poziomie.

Coraz częściej bowiem rozwiązanie problemów klienta wymaga znajomości nie tylko prawa polskiego, ale i obcego. Dotyczy to na przykład umów zawieranych z kontrahentami zagranicznymi albo spraw rodzinnych i spadkowych osób mieszkających za granicą.

Tego typu problemy rozwiązuje się poprzez ustalenie, czy w ogóle polskie sądy mogą w takich sprawach orzekać, jakie prawo sądy mają zastosować (niekoniecznie polskie) oraz jak wykonać wyrok sądu zagranicznego w Polsce. Dziedzina prawa bez wątpienia trudna, ale zarazem fascynująca.

Takimi właśnie sprawami zajmują się nieliczni (kochający to, co robią).

{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Iwona Listopad 19, 2015 o 12:58

Witam Pana mam takie pytane czy przedłużenie balkonu o dwa metry i wsparcie go na słupach drewnianych oraz zadaszenie go, czy będzie to samowola budowlana i jak ewentualnie się do tego zabrać żeby nie złamać przepisów. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Damian Buniak Listopad 19, 2015 o 13:32

Proszę wątek samowoli budowlanej podnosić pod wpisami dotyczącymi tego tematu – tak, to będzie samowola budowlana.
Pozdrawiam

Odpowiedz

arkadiusz Listopad 22, 2015 o 09:46

Rewelacja. Pan doktor, jak zawsze, w świetnej formie. Nie chciałbym jakoś przesadnie deklamować, ale zajęcia na studiach z dr Czepelakiem to była olbrzymia przyjemność, zaś jego wiedza w dziedzinie ppm zawsze mnie onieśmielała.

Gratulacje z faktu posiadania takiego współpracownika !

Odpowiedz

Damian Buniak Listopad 23, 2015 o 09:51

Tak, wiedza niepospolita – warto z takimi ludźmi współpracować.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Paweł Listopad 23, 2015 o 13:09

Takich ludzi nam potrzeba. Niestety są to jednostki. Może z czasem więcej będzie osób takich właśnie. Oby .

Odpowiedz

Damian Buniak Listopad 25, 2015 o 08:34

Jest ich coraz więcej, tylko ‚świat’ o nich nie wie – stąd ten wpis.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: