Slider

Powściągliwie z nakazem rozbiórki

Obiecałem w jednym z ostatnich wpisów, że wrócę jeszcze do tematu związanego z nakazem rozbiórki obiektu budowlanego wybudowanego bez zezwolenia.

W poście z 18 grudnia 2013 roku pisałem, że decyzja rozbiórkowa musi precyzyjnie określać przedmiot rozbiórki (czyli, co dokładnie ma być rozebrane).

Należy jednak pamiętać, o czym nie zawsze pamiętają wszystkie organy nadzoru budowlanego, że przed wydaniem decyzji rozbiórkowej inwestor powinien dostać szansę zalegalizowania takiego obiektu.

Nakaz rozbiórki bowiem nie może być traktowany jako kara za popełnienie samowoli budowlanej (bo temu służą przepisy karne), ale ma na celu przywrócenie stanu zgodnego z prawem.

Najbardziej radykalny sposób przywracania porządku prawnego – w tym przypadku nakaz rozbiórki – może być stosowany dopiero w ostateczności, gdy inne środki prawne zawiodą.

W przypadku budynku wzniesionego bez pozwolenia na budowę przywrócenie porządku prawnego można osiągnąć znacznie łagodniejszym środkiem niż nakaz rozbiórki, może nim być zalegalizowanie obiektu budowlanego.

Zatem nadzór budowlany przed wydaniem decyzji o rozbiórce nielegalnego obiektu powinien sprawdzić, czy ten obiekt można zalegalizować – a można, jeżeli budowa jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (tzw. decyzja wz) oraz przepisami techniczno-budowlanymi.

Jeżeli okaże się, że obiekt można zalegalizować, to organ powinien wyznaczyć termin na przedstawienie określonych dokumentów niezbędnych do jego legalizacji. Terminy te nie mogą być dowolne (zbyt krótkie), powinny dawać zainteresowanemu realną możliwość uzyskania wymaganych dokumentów, a w przypadkach szczególnie skomplikowanych terminy te winny być przedłużane.

Dopiero brak możliwości zalegalizowania obiektu budowlanego, czy też brak zainteresowania ze strony inwestora taką możliwością, pozwala organowi wydać decyzję rozbiórkową.

O karach finansowych stosowanych przy legalizacji obiektów budowlanych napiszę wkrótce.

{ 55 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Anna Styczeń 9, 2014 o 22:16

Dzień dobry Panie Mecenasie!

To bardzo interesujące, co Pan pisze. W ogóle blog wydaje mi się ciekawy, biorąc pod uwagę, na jakim etapie obecnie się znajduję. Postaram się zaglądać tutaj częściej.

Pozdrawiam, Anna.

Odpowiedz

Damian Buniak Styczeń 10, 2014 o 09:36

Dzień dobry Pani Aniu,
dziękuję bardzo za komentarz, tym bardziej, że jest on pierwszym komentarzem, w krótkiej historii tego bloga.
Mam nadzieję, że będzie Pani zaglądała i komentowała częściej.
Serdecznie pozdrawiam – miłego dnia.
Damian Buniak

Odpowiedz

Stanislaw Kwiecień 24, 2014 o 09:10

mam pytanie ,czy trzeba pozwolenia na remont istniejącego już budynku gospodarczego ze zmiana poszycia dachowego ze względu na fatalny jego stan

Odpowiedz

Damian Buniak Kwiecień 24, 2014 o 13:28

Dzień dobry,
co do zasady remont rozumiany jako „odtworzenie stanu pierwotnego” (tak definiuje termin „remont” Prawo budowlane) wymaga jedynie zgłoszenia do Starostwa Powiatowego. Proszę pamiętać jednak, że zgłoszenie remontu nie jest tożsame z uzyskaniem pozwolenia na budowę (które jest wymagane przy przebudowie – czyli zmianie parametrów użytkowych i technicznych, rozbudowie i nadbudowie obiektu budowlanego). Nie będzie Pan miał obowiązku zgłaszania prac w sytuacji, gdy będą one jedynie bieżącą konserwacją. Pojęcie ‚konserwacji” nie zostało zdefiniowane w Prawie budowlanym, ale przyjmuje się, że jest to np. malowanie, czy nawet wymiana okien, ale pod warunkiem, że są o wymiarach takich jak poprzednie.
Zatem proszę się zastanowić nad zakresem prac, gdyż od tego będzie zależało, czy potrzebuje Pan uzyskać pozwolenie na budowę, czy wystarczy jedynie zgłoszenie prac, czy też może prace te nie wymagają jakichkolwiek kontaktów z organami administracji publicznej.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Jarosław Czerwiec 2, 2014 o 21:36

W tej chwili szczególnie ogrodzenia mimo formalnego zgłoszenia do starostwa powiatowego są wydawane rozbiórki przez powiatowe i zatwierdzane przez wojewódzkie inspektoraty a sądy wojewódzkie orzekają różnie czasami na korzyść skarżących a czasami każą się dochodzić na drodze cywilnej ze starostwami i nakazują rozbiórkę ,także zgłoszenie prac do starostwa nie chroni nas przez rozbiórką. Także mając formalne zgłoszenie nie można spać spokojnie bo najczęściej po roku otrzymuje się pismo że nie zastosowaliśmy płotu do planu zagospodarowania np płot prefabrykowany i mimo ,że nie naruszamy w żaden sposób zgłoszenia to mamy nakaz rozbiórki.

Odpowiedz

Damian Buniak Czerwiec 3, 2014 o 09:16

Dziękuję Panie Jarosławie za ten komentarz.
Pozdrawiam serdecznie,
Damian Buniak

Odpowiedz

Zenon Czerwiec 5, 2014 o 07:57

Dzień dobry.
Drogi Panie Mecenasie,
Czy jeśli w domu którym mieszkam znajduje się niezalegalizowany wiatrołap, który istniał już od kiedy tylko tam zamieszkałem, (posiadam nawet zdjęcia z tego okresu). W związku z tym, w późniejszym czasie został on przebudowany, zmienione deski. Mieszkam w tym domu od 1995r. Czy w tej sytuacji muszę to zalegalizować ? W przypadku wizyty PINB mogę powołać się na te zdjęcia i co w takiej sytuacji robić?

Odpowiedz

Damian Buniak Czerwiec 5, 2014 o 11:06

Dzień dobry Panie Zenonie,
konsekwencje związane z samowolą budowlaną ponosi zazwyczaj inwestor. Jednak dzieje się czasami tak (to chyba Pana przypadek), że kto inny jest inwestorem, a kto inny właścicielem, czy zarządcą nieruchomości. W tej sytuacji Prawo budowlane daje możliwość obciążenia konsekwencjami związanymi z samowolą każdego z w/w podmiotów, czyli: inwestora, właściciela i zarządcę budynku. W praktyce dla nadzoru budowlanego znany jest tylko właściciel budynku, co powoduje, że właśnie on jest obciążany sankcjami związanymi z samowolą budowlaną.
Co do pytania związanego z legalizacją samowoli budowlanej?
Prawo nie przewiduje tolerowania samowoli – albo ją trzeba zalegalizować (jeżeli na to przepisy zezwalają, a nie zezwalają w każdym przypadku) albo rozebrać.
Innym istotnym zagadnieniem w Pana sprawie będzie kiedy ta samowola została dokonana – jeżeli przed 1995 to mają zastosowanie przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974, które są korzystniejsze do legalizacji (odsyłam do wpisu :http://prawobudowlane-blog-buniak.pl/data-samowoli-budowlanej-jest-wazna/), niż przepisy Prawa budowlanego z 1994 roku.
Pozdrawiam serdecznie,
Damian Buniak

Odpowiedz

Andrzej W Czerwiec 26, 2014 o 16:54

Ja prowadze gastronomie i nadgorliwy sasiad doniół do nadzoru budowlanego, ze nie zgłosiłem wstawienie jednej sciany wewnątrz budynku, aktualnie sprawa jest na etapie nakazu zamkniecia lokalu usługowego, czy można coś z tym jeszcze zrobic? czy moge dalej nielegalnie prowadzic działalność? co mi grozi jezeli otworze, jakie sa konsekwecje, kary i koszty?

Odpowiedz

Damian Buniak Czerwiec 26, 2014 o 17:24

Dzień dobry Panie Andrzeju,
musiałbym mieć więcej informacji na temat tej samowoli (jeżeli jest to samowola), w jakim okresie została wykonana, co dokładnie zostało wykonane, jakie działania podjął nadzór budowlany, itp.
W tej sprawie proszę pisać na adres kancelarii: kancelaria@buniak.pl
Pozdrawiam,
Damian Buniak

Odpowiedz

Krystyna Lipiec 13, 2014 o 23:30

Dzień dobry panie Damianie
Zamontowaliśmy na balkonie (logi) drewniane pergole.Przymocowane są od barierki do sufitu.Pergole mają wysokość 140 cm.szer. 90 cm.Dwie sztuki. Trzecia jeszcze mniejsza wys.140 cm. szer.45 cm. Budynek wielorodzinny. Czy na takie pergole potrzebowaliśmy zgody nadzoru budowlanego? Zarząd wspólnoty mieszkaniowej straszy nas karą i że trzeba będzie rozebrać! Czy mają rację? Nie jest to tzw. mała architektura?

Odpowiedz

Damian Buniak Lipiec 15, 2014 o 22:44

Dzień dobry Panie Krystyno,
moim zdaniem nie było potrzeby uzyskiwania pozwolenia na budowę, czy też nawet zgłaszać do starostwa powiatowego zamiaru postawienia pergoli na balkonie (choć zaznaczam, że nie widziałem tej pergoli). Jeżeli nawet zakwalifikujemy pergolę jako tzw. małą architekturę, to zgłoszenia wymaga jedynie ich budowa w miejscach publicznych. Pani balkon nie jest miejscem publicznym ! W tej sytuacji proszę się nie bać nadzoru budowlanego.
Natomiast inną kwestią może być to, czy balkon nie jest częścią wspólną – balkony bowiem w niektórych wspólnotach są uznawane jako części wspólne. Wówczas zarząd może mieć do Pani pretensje, że nie uzyskała Pani zgody wspólnoty na tego typu działania.
Pozdrawiam ,
Damian Buniak

Odpowiedz

Andrzej Lipiec 14, 2014 o 22:00

Witam!
Jestem stroną /jako sąsiad/ w postepowaniu dot.legalizacji samowoli budowlanej.W postanowieniu PINB uznał postawienie kontenera gastronomicznego za samowolę budowlaną,nakazał wstrzymać prace budowlane i wyznaczył 4 miesieczny okres na legalizację samowoli.Ponieważ
obiekt jest użytkowany/bez wody i kanalizacji/moje pytanie dotyczy możliwości skutecznego zablokowania użytkowania w/w obiektu/ zgodnie z prawem/?Czy postanowienie PINB może być ostateczne tzn.nie podlegać
zaskarżeniu?
Z poważaniem,
Andrzej

Odpowiedz

Damian Buniak Lipiec 15, 2014 o 23:34

Dzień dobry Panie Andrzeju,
pytanie, czy PINB wstrzymał prace budowlane na podstawie art 48 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, czy też wstrzymał na podstawie art. 50 ust 1 Prawa budowlanego. Jeżeli na tej pierwszej podstawie (i tak myślę, że było), to takie postanowienie nie jest zaskarżalne na tym etapie postępowania. Natomiast wstrzymanie na podstawie art. 50 daje podstawy do złożenia zażalenia.
Pozdrawiam,
Damian Buniak

Odpowiedz

Andrzej Lipiec 17, 2014 o 14:48

Witam Pana Mecenasa!
Postanowienie wydane w oparciu o art. 48 ust.2 i ust.3- czyli nie można zaskarżyć.Sprawa wyjaśniona.Nurtuje mnie jednak problem użytkowania bez zgody na użytkowanie.Czy wydanie postanowienia o wstrzymaniu prac budowlanych jest tożsame z zakazem użytkowania? Jaki organ administracyjny jest władny podjąć decyzję o zakazie użytkowania do momentu legalizacji samowoli budowlanej?
Pozdrawiam,
Andrzej

Odpowiedz

Damian Buniak Lipiec 18, 2014 o 12:55

Dzień dobry,
jeżeli wstrzymano dopiero prace budowlane, to nie ma podstaw do jego użytkowania. Pozwolenie na użytkowanie jest ostatnim etapem procesu inwestycyjnego.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

ZOFIA Lipiec 30, 2014 o 10:44

Witam mam problen w 2006r otrzymalam pozwolenie na budowe i użytkowanie stacji LPG, ktora po wybudowaniu działała 5 lat, po 5 latach urząd dopatrzyl sie że w warunkach zabudowy byly zbiorniki nadziemne a pobudowany zgodnie z planem zatwierdzonym przez staroste jest zbiornik podziemny i cofnął pozwolenie na budowe a PINB pozwolenie na użytkowanie, 10 czerwca NSA uchylil decyzję PINB o zakazie użytkowania, na to WINB przysłał zawiadomienie o wstrzymaniu wykonania decyzji pozwlającej na użytkowanie wedlug art.159 , ze z urzedu zostanie wszczęte postanowienie o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowe. Co ja mogę w tej sytuacji jeszcze zrobić i jak w mojej sprawie powinno przebiegac postępowanie naprawcze nadzoru budowlanego, może od Pana uzystam jakieś wskazowki bo od urzedu nie moge sie doczekać zakończenia mojej sprawy.Zofia Pawlowska

Odpowiedz

Damian Buniak Lipiec 30, 2014 o 11:00

Dzień dobry,
trudno mi jest Pani cokolwiek podpowiedzieć z uwagi na wielowątkowość sprawy i niepełny stan faktyczny jaki Pani przedstawia wyżej.
Sprawa wymaga analizy dokumentów, a przede wszystkim rozstrzygnięć jakie były wydawane przez organy administracji publicznej i sądy.
W tej sprawie proszę pisać bezpośrednio na adres emailowy kancelarii.
Pozdrawiam,
Damian Buniak

Odpowiedz

Joanna Listopad 7, 2014 o 13:20

Szanowny Panie Mecenasie,

Moje pytanie dot. legalizacji ogrodzenia. Otóż, otrzymałam działkę już ogrodzoną wraz z altanką (altanka oraz ogrodzenie zostały wybudowane około 30 lat temu, brak zezwoleń). Z uwagi na fakt, iż drewniane ogrodzenie od strony drogi gminnej wymagało generalnego remontu, postanowiłam wymienić je na metalowe. Tak też uczyniłam, jednakże nie na miejscu pierwotnego przebiegu ogrodzenia (które przylegało wręcz do drogi gminnej), lecz cofnęłam trasę tejże budowli do wewnątrz swojej działki o około 30 cm (zatem na swą niekorzyść, z myślą o tym że kiedyś powstanie tu droga asfaltowa). Oczywiście nie zgłosiłam tego faktu nigdzie, z powodu braku wiedzy. Nadmieniam, iż samowola ta została popełniona kilkanaście lat temu. Obecnie, życzliwy sąsiad zgłosił ten fakt do urzędu i toczy się postępowanie dot. owej legalizacji w PINB. Czy może zostać nałożony na mnie obowiązek rozbiórki owego ogrodzenia ( jeśli jeszcze cofnęłam się z jego budową w głąb działki), tudzież inne sankcje, np materialne?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Joanna

Odpowiedz

Damian Buniak Listopad 17, 2014 o 11:36

Dzień dobry Pani Joanno – jeżeli ogrodzenie, które Pani wzniosła nie przekracza 2,20 m wysokości, to proszę się tym postępowaniem nie przejmować.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Asia Grudzień 21, 2014 o 08:08

Witam, ogrodzenie od strony miejsca publicznego (droga gminna) wykonane bez zgłoszenia to chyba legalizacja na podstawie art. 49b?

Odpowiedz

radosław Grudzień 10, 2014 o 22:47

Witam, Panie Mecenasie,
otrzymałem upomnienie z PINB-u z dn 1.12.2014 jak to oni nazwali – cyt. rozbiórki obiektu tymczasowego -przyczepy kampingowej nietrwale związanej z gruntem pełniącej funkcję rekreacji indywidualnej oraz obiektu budowlanego nietrwale związanego z gruntem pełniącego funkcję sanitariatu (w.c) , powołując sie na wcześniejszą decyzję z dn 21.10.2014.
Nadmienię, że żadnej decyzji z PINB-u nie dostałem i jestem trochę zdzwiony o co chodzi, otrzymałem od razu upomnienie.
czy nie powinno być tak, że najpierw powinienem otrzymać informację o wszczęciu postępowania, potem decyzję a potem upomnienie?
co tu zrobić?
dodatkowo powiem, że jest działka rolna nieużytek (nad morzem) i posiadam tam jedynie udział w pewnej części, wszystkich współudziałowców jest ok 20, pytałem ich oni nic nie otrzymali.

Odpowiedz

Damian Buniak Grudzień 11, 2014 o 08:52

Dzień dobry Panie Radosławie,
pytanie czego PINB się dokładnie domaga od Pana?
Inną kwestią jest, czy przyczepa, o której Pan wspomina jest obiektem budowlanym, a w konsekwencji, czy nadzór budowlany ma legitymację do zajmowania się tą sprawą.
Pozdrawiam .

Odpowiedz

radosław Grudzień 11, 2014 o 19:42

dziękuję za szybką odpowiedź i przedstawiam
Decyzją PINB z dnia 21.10.2014 nakazano zobowiązanym rozbiórkę tymczasowgo obiektu budowlanego przyczepy kampingowej nietrwale związanej z gruntem pełniącej funkcję rekreacji indywidualnej oraz obiektu budowlanego nietrwale związanego z gruntem pełniącego funkcję sanitariatu (w.c) wzniesionych bez wymaganego pozwolenia na budowę.
stwierdza , że ja jestem właścicielem całej działki i powołuje sie na zapis 548 KC że z chwilą wydania rzeczy sprzedanej przechodzą na kupującego wszelkie korzyści i ciężary z ta rzeczą. a zatem od chwili nabycia jej nowi właściciele jako następcy prawni odpowiadają za powstałą samowolę. w związku z powyższym wzywają do wykonania obowiązku z decyzji z zagrożeniem skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego.
postępowanie egzekucyjne wszczęte bedzie po upływie 7 dni od daty doręczenia.
udział w tej działce nabyłem na wiosnę 2014r z przyczepą a w akcie jest zapis że nieruchomość jest bez żadnych obciążeń i ciężarów
pozdrawiam
radek

Odpowiedz

Damian Buniak Grudzień 12, 2014 o 09:17

Należało złożyć odwołanie od decyzji nakazującej rozbiórkę !
Jest tutaj kilka zagadnień, które można podnieść i rozwinąć w odwołaniu – kwestia:
obiektu budowlanego (czy przyczepa jest obiektem budowlanym), czy rzeczywiście jest Pan właścicielem przyczepy, gdyż tylko inwestora, właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego można obciążyć konsekwencjami samowoli budowlanej. Pozostaje również kwestia właściwości organu do zajmowania się tą sprawą.
Proszę zerknąć jeszcze na następujące posty: http://prawobudowlane-blog-buniak.pl/grzywna-w-celu-przymuszenia-nakazu-rozbiorki/ oraz http://prawobudowlane-blog-buniak.pl/kto-odpowiada-za-samowole-budowlana/
Pozdrawiam.

Odpowiedz

radek Grudzień 15, 2014 o 19:57

dziękuje za szybką odpowiedź,
no właśnie gdybym dostał tę decyzję to zapewne bym złożył ale niestety jej nie dostałem hmmm?
a jak należy rozumieć „kwestia właściwości organu do zajmowania się tą sprawą”
radek

Odpowiedz

Damian Buniak Grudzień 17, 2014 o 08:11

Jeżeli w zwykłym trybie nie zaskarżył Pan tej decyzji, to proszę pomyśleć o trybach nadzwyczajnych, np. wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji rozbiórkowej (art 156 k.p.a.).
Pisząc o właściwości organu miałem na myśli, czy organy nadzoru budowlanego mają legitymację do zajmowania się sprawą Pana przyczepy.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Damian Buniak Grudzień 17, 2014 o 08:33

..bo zasadnicze pytanie w Pana sprawie brzmi: czy przyczepa jest wciąż przyczepą ?

Odpowiedz

radek Grudzień 18, 2014 o 21:50

ok dziękuję za podpowiedzi

Odpowiedz

Edward Grudzień 25, 2014 o 12:31

Dzień dobry,
Szanowny Panie Mecenasie Damian Buniak,
jesteśmy po wyroku NSA w Warszawie, Sąd w dniu 10 czerwca 2014 roku
oddalił skargę kasacyjną w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego.

Piszę do Pana ponieważ to co się dzieje w inspektoracie PINB w Poznaniu przekracza nasze wyobrażenia.

W komunikacie CIR informuje. dnia 9 grudnia 2014 r.,
po obradach rady ministrów który został opublikowany przez centrum prasowe PAP, (Rada Ministrów przyjęła poprawki do obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2953), przedłożone przez ministra infrastruktury i rozwoju.) Poprawki są wynikiem zaleceń premier Ewy Kopacz, która na spotkaniu z działkowcami w listopadzie br. obiecała, że zostaną one wspólnie opracowane przez stronę rządową i przedstawicieli działkowców.

W tym komunikacie napisano:
Celem znowelizowanych przepisów jest zalegalizowanie obiektów budowlanych wybudowanych na terenach rodzinnych ogrodów działkowych. Najczęściej chodzi o małe, murowane domki, które nie mieszczą się w definicji altany (budowla o lekkiej, ażurowej konstrukcji). Takie obiekty – jest ich ok. 900 tys. – nie spełniają parametrów altany, czyli nie powinny znajdować się na działkach. Według prawa, obiekty te są samowolą budowlaną, co dla ich właścicieli oznacza zagrożenie rozbiórką. Żeby do tego nie doszło, Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop rozbiórkom altan” przygotował projekt zmian w obowiązującym prawie.

Rząd, aby wesprzeć inicjatywę obywatelską, zaproponował m.in. następujące rozwiązania:
– Jeśli właściciel ma nakaz rozbiórki obiektu znajdującego się na działce, ale faktyczna rozbiórka jeszcze się nie rozpoczęła, to organ nadzoru budowlanego, który wydał taką decyzję w pierwszej instancji, ma stwierdzić jej wygaśnięcie.

Po opublikowaniu w/w komunikatu w serwisie PAP, natychmiast od PINB w Poznaniu otrzymaliśmy pismo w którym Inspektor nakazuje rozbiórkę naszej altany. Inspektor lekceważy zalecenia Pani Premier Ewy Kopacz, nie zwracając uwagi na doniesienia medialne. Inspektor jest bezwzględny, bez skrupułów mimo, że zbliżają się święta, wykorzystując jeszcze stare Prawo nakazuje nam natychmiast rozebrać naszą altanę.

W związku z tym jw. uprzejmie proszę Pana Mecenasa o odpowiedź w jaki sposób możemy powstrzymać Inspektora w swoich działaniach, związanych z rozbiórką naszej altany chociaż do czasu utworzenia nowego Prawa przez Rząd RP. Bowiem nie sposób sobie wyobrazić skutków tych działań. Proszę również o objęcie monitoringiem tej sprawy, w kierunku poszanowania bytu prawnego.

Piszę do Pana Mecenasa teraz ponieważ obawiam się, że będzie za późno, że nie będzie winnych tego bałaganu, boimy się, że zostanie zatwierdzone nowe Prawo korzystne dla nas które nas ominie. Chciałbym w tym miejscu zaznaczyć, że po uchwaleniu przez Sejm RP nowych przepisów w Prawie mielibyśmy szansę dostosować altanę do zgodności z Prawem, tym bardziej, że rozpoczęliśmy już prace budowlane zmierzające w tym kierunku.

Również zwracam się do Pana Mecenasa z prośbą rozważenie możliwości poruszenia przedmiotowej sprawy w relacjach medialnych. Uważam bowiem, że istnieje realne niebezpieczeństwo, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Poznaniu może dopuścić się wobec nas naruszenia Konstytucji Polskiej która zapewnia nam równość wobec prawa. Jej rozdział II Wolności, Prawa i Obowiązki Człowieka i Obywateli w art. 32, pkt. 1 mówi: „Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne” i pkt. 2 „Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny”.

Odpowiedz

Damian Buniak Grudzień 30, 2014 o 11:29

Dzień dobry,
w Pana sprawie organy i sądy działają zgodnie z prawem – przygotowywane zmiany są jedynie projektem.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Monika Styczeń 11, 2015 o 15:05

Witam mam takie pytanie Ponieważ moja babcia ma stary dom i Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał dezyzje o jego rozbiórki .Proszę mi powiedziec co mamy zrobic gdzie się udać zeby tego domu nie rozburzyc lecz go wyremontować bardzo nam na tym zależy ….Bardzo Proszę o pomoc ….Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz

Damian Buniak Styczeń 12, 2015 o 08:54

Dzień dobry ,
z jakiego powodu został wydany nakaz rozbiórki ?

Odpowiedz

Monika Styczeń 12, 2015 o 13:38

Witam nakaz rozbiórki jest że dom zagraża życie w nim mieszkając .Nie rozumiem tego jak można rozbużyć czyjąś własnoś nakładać kary grzywne ,zamiast pomuc czy doradzić nie umiem tego opisać wszędzie szukam pomocy nawet byłam z tą sprawą u Burmistrza wszyscy rozkładaja ręce była tylko taka mowa że Pan Jnspektor uwzioł się na moja babcie Ja o tym wiem Pisałam pismo do Sądu i Głównego Jnspektora o wstrzymanie rozbiórki na okres dwóch lat bo zostały zakupione pustaki itp ,Sąd odebrał to pismo jako skaraga na Jnspektora Nadzoru Budowlanego . żal mi tylko babci kobieta ma 80 lat i bardzo to przeżywa na dodatek ma marną emeryturę to ściągaja jej karę nałożoną

Odpowiedz

Damian Buniak Styczeń 13, 2015 o 07:57

Proszę się odwołać od nakazu rozbiórki, a jeżeli decyzja jest już ostateczna, to ewentualnie spróbować wzruszyć nakaz rozbiórki w trybie nadzwyczajnym tj. złożyć wniosek o wznowienie postępowania lub wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Adrian Styczeń 15, 2015 o 21:41

Witam .Hipotetycznie – czy jeśli mąż i żona ,są osobami niepełnosprawnymi ( umiarkowany stopień -ruchowy ) mają mieszkanie Komunalne ,bez Toalety ( toaleta jest na korytarzu ,piętro niżej ) i zrobią nielegalnie Łazienkę w mieszkaniu ( ponieważ wspolnota nie wyraża zgody ,tzn 3 mieszkania prywatne ,2 komunalne w budynku ) .To jeśli nadzór budowlany dowie się o takiej sytuacji ,to czy niepełnosprawności mogą być pomocne ,czy Nadzór wogóle nie weźmie tego pod uwagę ? Proszę o odpowiedz ,Pozdrawiam Pana 🙂

Odpowiedz

Damian Buniak Styczeń 16, 2015 o 10:50

W przypadku samowoli nie będzie to maiło znaczenia.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Tomek Marzec 30, 2015 o 21:36

Witam, mam pytanie dotyczące nakazu rozbiórki, a konkretnie o koszty administracyjne związane z takim nakazem, czy to jest tylko nakaz, czy nakaz plus kara finansowa? Przed rozpoczęciem budowy domu postawiłem na działce dużą drewnianą szopę budowlaną(36m2), dom jest w trakcie budowy a szopa jest za blisko granicy (1,3m) i za blisko domu (1,9m). Chciał bym tą szopę ocalić nawet po zakończeniu budowy domu ale geodeta powiedział że nie da się jej zalegalizować. Sam nakaz rozbiórki bez konsekwencji finansowych bym zniósł, ale boję się że gdy ktoś z odpowiedniego urzędu dopatrzy się mojej samowoli to po za nakazem rozbiórki będę musiał zapłacić wysoki mandat. Ile może wynosić taki mandat i czy można uniknąć płacenia takiego mandatu?
Dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam

Odpowiedz

Damian Buniak Marzec 31, 2015 o 08:48

Dzień dobry,
proszę poczytać bloga – można tu znaleźć wiele odpowiedzi na nurtujące Pana pytania (m.in. http://prawobudowlane-blog-buniak.pl/konsekwencje-samowoli-budowlanej/).
Pozdrawiam

Odpowiedz

Marlena Październik 28, 2015 o 14:53

Dzień dobry,
w 2005 i 2008 roku mój ojciec postawił dwa blaszane garaże bez zgody PINB. Garaże postawione są na działce dzierżawionej od Urzędu Miasta. Działka ta przeznaczona była na budowę przepompowni wody, jednak została ona wybudowana w innym miejscu. W planie zagospodarowania przestrzennego Urząd nic nie zmienił choć minęło już jakieś 10 lat od momentu przeniesienia przepompowni w inne miejsce. Dostaliśmy zgodę na dzierżawienie działki na cele garażowe. Sąsiedzi donieśli do PINB (swoją drogą sami na siebie też), że garaże nie mają pozwolenia na budowę. Dostaliśmy nakaz rozbiórki, od którego chcemy się odwołać w związku z nadchodzącą zimą i w związku z tym, że Gmina po naciskach właścicieli garaży zgodziła się zmienić plan zagospodarowania przestrzennego, co niestety jest przewidziane dopiero na jesień 2016. W jaki sposób możemy się bronić przed rozbiórką tych garaży? Czy Gmina ponosi jakąś winę za zaistniałą sytuację?

Odpowiedz

Damian Buniak Październik 30, 2015 o 10:07

Jak już pisałem kwestia winy przy nakazie rozbiórki nie ma znaczenia.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Dominik Listopad 18, 2015 o 21:53

Dzień dobry.
Mam mały problem a mianowicie u sąsiada stoi stara drewniana stodoła kryta strzechą. Budynek jest już od kilkunastu lat nieużywany i zaczął się walić (w dachu zaczęły robić się dziury i do tego cała konstrukcja wygląda mało ciekawie). Przeszkadza to nie tylko mi ale i okolicznym sąsiadom ponieważ gdy jest wiatr wówczas słoma lata po okolicznych działkach. W sumie przeszkadza mnie to najbardziej gdyż mój dom jest położony ok 12 m. od tego budynku. Sąsiad powiedział ze nie będzie rozbierał tego budynku gdyż od dawna płaci ubezpieczenie i czeka aż mu się to zwróci (czeka aż się zawali podczas silniejszego wiatru lub spali). Co muszę zrobić aby na ten budynek został wydany nakaz rozbiórki (jakie dokumenty i gdzie należy złożyć?). Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Damian Buniak Listopad 23, 2015 o 09:54

Dzień dobry,
sprawami związanymi ze stanem technicznym obiektów budowlanych zajmuje się Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Mario Listopad 22, 2015 o 11:59

Witam,
Panie Mecenasie mam taki problem. Decyzja rozbiórkowa (garażu) została wydana w 2013 roku na podstawie art. 48 ust. 1 prawa budowlanego z 7.07.1994r. Organ ustalił na podstawie ewidencji budynków że garaż powstał (zakończono budowę) w 2000 r., co jest nieprawdą bo istniał on już 1988 roku (co wynika mapek geodety sporządzonych dla celów urbanistycznych). PINB stwierdził , że budynek jest zbyt blisko granicy działki sąsiedniej, a więc narusza przepisy techniczno-budowlane i nie można doprowadzić go do stanu zgodnego z prawem. Decyzja jest prawomocna. Czy mogę ją jakoś wyeliminować. Czy fakt, że garaż istniał już w 1988 roku ma znaczenie dla żądania uchylenia decyzji i w jakim trybie to mogę zrobić i jak mogę wykazać że budynek istniał już w 1988 roku (świadkami, dokumentami – jakimi?).
Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Damian Buniak Listopad 23, 2015 o 09:48

Dzień dobry, pozostaje zastanowienie się nad wnioskiem o wznowienie postępowania lub wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji rozbiórkowej – choć do uruchomienia tych trybów muszą być spełnione konkretne przesłanki.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Mario Listopad 24, 2015 o 20:19

Dziękuję za szybką odpowiedź,
mam jeszcze jedno pytanie czy można wystąpić z wnioskiem o wznowienie i jednocześnie z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji? Wznowienie bo wykryto nowy materiał dowodowy (zdjęcia lotnicze, mapki potwierdzające, że budynek był w latach 80), a z wnioskiem o stwierdzenie nieważności z uwagi na to, że organ wydał decyzję na podstawie prawa budowlanego z 1994, a powinien z 1974 roku, a więc decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Pozdrawiam,

Odpowiedz

Damian Buniak Listopad 25, 2015 o 08:22

Tak można wystąpić jednocześnie.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

JOANNA Kwiecień 20, 2016 o 19:02

Dzień dobry
Dostałam nakaz rozbiórki samowolnie wybudowanego domku. W nakazie nie ma wyznaczonej daty zakończenia rozbiórki, a z tego co się orientuję to data powinna być wpisana.
Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Damian Buniak Kwiecień 21, 2016 o 08:25

Dzień dobry,
odwrotnie – daty nie powinno być w decyzji o nakazie rozbiórki, gdyby była to decyzja byłaby uznana w tej części za nieważną.
Jeżeli nakaz rozbiórki jest ostateczny (nie wniosła Pani od niego odwołania do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego), to ma Pani obowiązek rozebrać samowolę ‚niezwłocznie’. W praktyce oznacza to okres 1-2 tygodni.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Katarzyna Kwiecień 21, 2016 o 16:09

Dzień dobry,
Pozwoliłam skobie skorzystac z Pana bloga i zadac pytanie, które od jakiegoś czasu mnie dręczy, otóż jestem współwłascicielem posesji, na ktorej stoi dom oraz budynek stodoły (obecnie toczy sie sprawa o wpis do rejestru budynku mieszkalnego i otoczenia, przy czy stodoła została wykluczona z postepowania). Stan techniczny stodoły jest bardzo zły, koszty ewentualnego remontu bylyby znacznie wyższe niż wartość budynku, budynek jest nieuzytkowany od lat przez zadnego ze wspolwlascicieli (jest ich 3, ja mam 1/2 udzialu, pozostali po ok 1/4), jeden ze wspolwlascicieli nie zgadza sie na rozbiorkę, nie ma zatem szans na uzyskanie pozwolenia na rozbiórkę. Jakie jest zatem rozwiązanie tej sytuacji? Czy oge zlozyc wniosek do nadzoru budowlanego o wydanie nakazu rozbiorki?

Odpowiedz

Damian Buniak Kwiecień 22, 2016 o 12:35

Dzień dobry,
wniosek o nakazanie rozbiórki zawsze Pan może złożyć. Jednak proszę pamiętać, że do tego aby wydać decyzję o nakazie rozbiórki musze być spełnione określone przesłanki np. wzniesienie obiektu budowlanego w warunkach samowoli budowlanej, czy też jeżeli nieużytkowany lub niewykończony obiekt budowlany nie nadaje się do remontu, odbudowy lub wykończenia.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Radosław Październik 14, 2016 o 21:46

Witam Pana, mam pytanie następującej treści: czy mogę jeszcze uratować dom, który został wybudowany w 1992 r. na podstawie decyzji Wójta Gminy o pozwoleniu na budowę budynku tymczasowego, z okresem nadanym na 5 lat. Obecnie minęło 24 lata i po skardze Wójta do Starostwa zostało wydane upomnienie o rozbiórce domu w terminie 7 dni. Całkiem niedawno wydaliśmy całe oszczędności na remont tego domu, a zwaśniony z nami Wójt złożył na nas skargę i teraz musimy rozebrać dom. Dodam, że jest to budynek na stałe związany z gruntem. Czy da się jeszcze coś zrobić w naszej sprawie, czy już tylko rozbierać pozostaje?

Odpowiedz

Damian Buniak Październik 20, 2016 o 09:04

Dzień dobry,
trudno cokolwiek powiedzieć bez wglądu w akta sprawy.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Paweł Październik 28, 2016 o 12:39

Witam. Posiadam działke rolną 200m/kw. W akcie notarialnym wpisaną mam służebnośc dojazdu do działki. zauwazyłem że w gminie która dokonała Planu zagospodarowania tego terenu zrobiono jakis podział i numer działki która była moim dojazdem zmienił sie. Teraz jest sytuacja tego typu że w akcie mam służebnośc do działki która nie istnieje. Co w takiej sytuajcji? Drugie pytanie jest nastepujace. Działka o której mowa ma powierzchnie 200 m/kw i jest działką rolną. W planie zagospodarowania napisano że powierzchnia nowo wydzielonej działki budowlanej musi mieć 400m/kw. Co w takiej sytuacji. Czy bede mogł na działce postawić jaka lekko zabudowe lub przyczepe. Korzystam z działki latem turystycznie

Odpowiedz

Rafał Marzec 24, 2017 o 14:18

Witam Panie Mecenasie.
Mam problem z budynkiem gospodarczym postawionym na mojej posesji. Dokładnie 21 lat temu rodzice wybudowali budynek gospodarczy, w którym trzymane jest siano oraz zwierzęta. Na budynek są wszystkie projekty itd. Z własnej głupoty 2 dni przed wydaniem pozwolenia na budowę, zaczęli stawiać ścianę, oczywiście życzliwa sąsiadka od razu doniosła do nadzoru budowlanego. Przyszły dwie Panie na kontrolę i powiedziały, że jeśli jest zezwolenie w trakcie wydawania można budować dalej. Następnie przyszło pismo z nakazem rozbiórki. I tak przez 21 lat nic się nie działo. po 20 latach chciałem postawić sobie garaż na działce, projekt, wniosek o pozwolenie itd. Wszystko ok, tylko znów akcja sąsiadki, przypomniała sobie, że budynek jeden mam do rozbiórki, a chce stawiać nowy.
Co w takim przypadku mogę zdziałać?

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: