Slider

Roboty budowlane. Wóz Drzymały wczoraj i dziś.

Lektura cytowanego poniżej wyroku, nomen omen pochodzącego z sądu poznańskiego, przypomniała mi historię Michała Drzymały, którą zapewne każdy dobrze zna z lekcji historii. Krótko przypomnę, że władze pruskie nie chciały Drzymale wydać pozwolenia na budowę domu na własnym gruncie. Wymyślił on jednak sposób, by korzystać z własnego gruntu zgodnie z jego przeznaczeniem. Zamieszkał w przyczepie na kołach, którą przesuwał o kilka centymetrów każdego dnia, aby nie spotkać się z zarzutem, że jest ona domem.

Fortel był wyśmienity – władze pruskie nie mogły sobie z casusem Drzymały poradzić.

Po przeszło 100 latach administracja – tym razem polska – ma również problemy z tego typu sprawami. Bo jak zakwalifikować przyczepę kempingową, z której sprzedaje się lody albo barakowóz, który stał się przedłużeniem magazynu dla wymurowanego sklepu.

Czy jest to obiekt budowlany? Czy jego postawienie łączy się z wykonywaniem robót budowlanych? Zdefiniowanie tego „czegoś” ma o tyle znaczenie, że na wzniesienie obiektu budowlanego (roboty budowlane) należy uzyskać odpowiednią zgodę.

Wenecja motorówka

Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 6 lipca 2011 roku (sygn.akt: IV SA/Po 151/2011) próbuje rozwiać wątpliwości związane z zakwalifikowaniem obiektów na kółkach, które niekoniecznie są wykorzystywane jedynie do przemieszczania osób lub towarów. Sąd stwierdza, że dostarczenie przyczepy na grunt, a następnie zdjęcie z niej kół w celu użytkowania jest budową („Na gruncie przepisu art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane oraz definicji „budowy” zawartej w art. 3 pkt 6, w odniesieniu do takich obiektów jak barakowozy, przyczepy i inne podobne obiekty na kołach, przez ich „wybudowanie” rozumie się w orzecznictwie już samo dostarczenie takiego obiektu oraz jego postawienie na gruncie, z ewentualnym wykonaniem pewnych przystosowawczych robót budowlanych”).

Ktoś zareaguje pytaniem – jak to możliwe ?
Czasami możliwe.
Wszystko będzie zależało od okoliczności sprawy!

Piszę o tym dlatego, że dużo inwestorów kojarzy roboty budowlane jedynie ze wzniesieniem nowego obiektu budowlanego, czy też jego przebudową lub rozbudową.
Jednak definicja robót budowlanych jest znacznie szersza, a jej pominięcie powoduje, że duża cześć robót budowlanych jest wykonywana bez odpowiednich zgód, co prowadzi do samowoli budowlanej i negatywnych konsekwencji z nią związanych.

Warto zapamiętać, iż Prawo budowlane za roboty budowlane uznaje:
1. budowę (czyli wykonanie obiektu budowlanego, odbudowę, rozbudowę, nadbudowę),
2. przebudowę,
3. montaż,
4. remont,
5. rozbiórkę obiektu budowlanego.

Większość z tych robót wymaga pozwolenia na budowę lub przynajmniej zgłoszenia.
Sęk w tym, że pojęcia te są tak nieostre, że często dopiero orzeczenie sądu, jak w powyższej sprawie, rozwiewa wątpliwości, co jest obiektem budowlanym, a co zwykłą przyczepą.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: