Slider

Unieważnienie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i co dalej ? Decyzja wz czy stary plan ?

Postawiono mi ostatnio pytanie, co się dzieje w sytuacji, gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przestaje obowiązywać ? – został np. unieważniony przez Sąd Administracyjny.

Czy zaczyna na nowo obowiązywać „stary” plan, który został uchylony przy uchwalaniu nowego planu zagospodarowania przestrzennego, czy też nie obowiązuje żadne z nich i wówczas zabudowa danego obszaru jest możliwa jedynie na podstawie decyzji o warunkach zabudowy ?

Temat istotny dla tych, którzy po stwierdzeniu nieważności planu zagospodarowania przestrzennego chcą budować, ale nie wiedzą, czy na podstawie decyzji wz, czy też na podstawie starego planu, jak niektóre organy przyjmują (np. Ministerstwo Infrastruktury).

Temat również istotny dla tych, którzy zastanawiają się nad próbą unieważnienia planu i kalkulują, czy to ma sens ?

Solden 1

Uchylony, czy też unieważniony akt prawa miejscowego (w tym przypadku plan zagospodarowania przestrzennego) po prostu przestaje obowiązywać ! – zostaje wyeliminowany z obrotu prawnego.

Wynika to z faktu, iż wejście w życie planu miejscowego powoduje (sorry, ale ten fragment będzie przyciężkawym językiem): utratę mocy obowiązującej innych planów zagospodarowania przestrzennego odnoszących się do objętego nim terenu. Uchylenie uchwały przez radę gminy oznacza wyeliminowanie uchwały ze skutkiem od daty uchylenia (ex nunc) i pozbawienia jej mocy wiążącej. To, że stwierdzenie nieważności uchwały wywołuje natomiast skutki od chwili jej podjęcia (ex tunc) nie oznacza, że uchylony akt prawa miejscowego (stary plan) na nowo zaczyna obowiązywać.

Dodać należy, że ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zawiera w sobie normę derogacyjną (rangi ustawowej), zgodnie z którą traci moc obowiązującą dotychczasowy plan zagospodarowania przestrzennego z chwilą wejścia w życie nowego planu zagospodarowania przestrzennego.

W konsekwencji stwierdzenie nieważności przez Sąd uchwały rady gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie powoduje, iż z powrotem zaczyna obowiązywać poprzedni plan zagospodarowania przestrzennego uchwalony dla tego samego terenu.

W związku z faktem wejścia w życie nowego planu zagospodarowania przestrzennego stary plan traci moc obowiązującą i nie odzyskuje jej pomimo stwierdzenia nieważności przez Sąd.

Nie ma bowiem przepisu, który przewiduje „wskrzeszenie” planu (uchwały), który przestał obowiązywać.

Tym bardziej, że ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przewiduje sytuację, w której nie ma, czy też nie obowiązuje plan dla danego obszaru, tj. umożliwia uzyskanie warunków zabudowy dla danego obszaru na podstawie decyzji administracyjnej (decyzji wz).

{ 3 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

ania Kwiecień 27, 2018 o 09:02

A u nas jak plan został unieważniony i przystapiono od nowa do planu, to wyrys dostawaliśmy ze starego planu. Czy wtedy powinni wydawać w Urzędzie WZ?

Odpowiedz

Damian Buniak Maj 9, 2018 o 09:14

Stary mpzp również nie obowiązuje

Odpowiedz

Michał Siudek Czerwiec 25, 2018 o 13:02

Kupiłem mieszkanie w Krakowie, na Górce Narodowej Wschód, gdy obowiązywał jeszcze plan zagospodarowania przestrzennego z 2006 roku. I tym planem motywowałem swój zakup. W szczególności chodzi o maksymalną wysokość budynku który mógł powstać na przeciwko mojego bloku. Teraz, wyrósł tam 12 kondygnacyjny budynek (a w/g starego planu mógł powstać do 9 kondygnacji). Mieszkam na ostatnim piętrze sąsiadującego budynku (9 kondygnacji) – i główną motywacją do zakupu tego mieszkania był wspaniały widok – który miał nie zostać zaburzony przez ewentualne sąsiedztwo… I tak by było gdyby powstał tam 9 kondygnacyjny budynek…

Teraz wartość mojego mieszkania ewidentnie spadła – bo kto chce zaglądających przez okna sąsiadów? Tym bardziej, że na ścianie która wychodzi na nowy budynek mam okna od podłogi do sufitu na całej ścianie…

Czy mogę coś z tym zrobić? Oczywiście nie wyburzę już powstałego budynku ale to oczywiście naruszyło moje interesy…

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: