Slider

Wejście w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Szkoda = Roszczenia.

Zainwestowałeś w nieruchomość sporo pieniędzy.

Pomyślałeś, że w przyszłości sprzedasz ją z zyskiem lub wybudujesz piękny dom z oknami na łąki.

Albo jeszcze inaczej – firma, którą rozwijasz ma mieć tam swoją siedzibę.

Takie plany mogłeś snuć z uwagi na to, że obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w momencie kupna nieruchomości pozwalał na budowę na obszarze Twojej działki zaplanowanych przez Ciebie budynków.

Z różnych powodów przez lata nie interesowałeś się działką – Twoja aktywność sprowadzała się do płacenia podatku od nieruchomości.

W momencie podjęcia decyzji o budowie domu lub hurtowni okazało się, że nic z tego – miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który wszedł w życie np. 2 lata temu całkowicie zmienił przeznaczenie Twojej działki.

Gmina zaplanowała na nim tereny zielone, na których jest zakaz stawiania budynków.

Co wówczas?

droga Żary

Pisałem już tutaj, że możesz wówczas ŻĄDAĆ od gminy odszkodowania, zamiany nieruchomości lub jej wykupu.

To Ty wskazujesz rodzaj żądania.

Jeżeli chcesz, aby gmina wykupiła od Ciebie nieruchomość, która po wejściu w życie planu zagospodarowania przestrzennego stała się dla Ciebie bezużyteczna, to żądasz właśnie wykupu.

W przypadku odmowy przez gminę spełnienia Twojego żądania sprawę możesz skierować do sądu i tam dochodzić spełnienia Twoich roszczeń.

Pamiętaj jednak, abyś starannie przemyślał, które z żądań wybrać (które jest dla Ciebie najbardziej korzystne), bowiem spełnienie przez gminę jednego z nich, wyklucza możliwość żądania innego.

Wybór odpowiedniego roszczenia będzie miało wpływ na szybkość dochodzenia roszczeń oraz ich wysokość.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: