12 lutego 2015

Czytaj wyroki ! Kto odpowiada za samowolę budowlaną.

11 komentarzy

Każdy prawnik wie, że wyroki sądów (w szczególności Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego) mają bardzo duży wpływ na praktykę.

Tak naprawdę nie znając orzecznictwa sądów trudno uznać, że zna się określoną dziedzinę prawa.

To orzeczenia bowiem wskazują, jak należy interpretować przepisy prawa, które często nie są jasne, albo wydaje się nam, że są jasne, a wyrok sądu pokazuje, że jest inaczej.

Trzeba zatem śledzić na bieżąco orzecznictwo, by bezpiecznie poruszać się po zagadnieniach prawnych związanych z naszą praktyką.

W moim przypadku jest tak, że jeżeli „siedzę” nad jakąś sprawą (problemem prawnym), to sięgam do najnowszego orzecznictwa związanego z nią.

I tak też było wczoraj.

Rynek Kraków

Pracując nad skargą do WSA wpadł mi do rąk bardzo ciekawy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w swoim orzeczeniu rozprawia się z problem dotyczącym tego, kto odpowiada za samowolę budowlaną.

Od dłuższego czasu sądy administracyjne przyjmują, iż z trójki podmiotów odpowiedzialnych za samowolę budowlaną (inwestor, właściciel, zarządca nieruchomości) odpowiedzialność powinien ponosić w pierwszej kolejności inwestor (nie bez powodu inwestor jako pierwszy jest wymieniany w ustawie).

Jednak jak twierdzi NSA w wyroku z dnia dnia 8 sierpnia 2014 roku, ta zasada ukształtowana przez orzecznictwo, nie zawsze będzie miała zastosowanie, w szczególności w sytuacji, gdy rozbiórka będzie się wiązała z wykonaniem określonych robót budowlanych.

Jeżeli bowiem rozbiórka wiąże się z wykonaniem określonych robót budowlanych, to niezbędne jest posiadanie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a takie prawo zawsze posiada właściciel nieruchomości (inwestor już niekoniecznie).

Według sądu jeżeli nadzór budowlany zobowiąże inwestora do rozbiórki, który nie posiada prawa do dysponowania nieruchomością, to decyzja stanie się niewykonalna.

Dlatego, jak NSA stwierdza:  .. zasada, że adresatem decyzji, o których mowa w art. 52 Pr.bud. w pierwszej kolejności powinien być inwestor, jest słuszna ale tylko w tych przypadkach kiedy inwestor jest jednocześnie właścicielem nieruchomości.

Wniosek po tym wyroku jest zatem taki, że nie zawsze w pierwszej kolejność odpowiedzialność za samowolę będzie ponosił inwestor.

Subscribe
Powiadom o
guest

11 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Wojciech Rudzki | spolkacywilna.info

Pytanie, czy ten wyrok już „przyjął się” w krakowskich sądach…

Adam
Adam
7 lat temu

Witam,
proszę o poradę. 3 lata temu rodzice postawili ganek około 10m2. Wzięli kredyt , niedopatrzyli obowiązków administracyjnych i postawili samowolę budowlaną. Rodzice mieszkają na wsi, gdzie sprawa z rozbudową przestrzenną raczej nikomu nie przeszkadza. Martwię się aby nie dostali kary a chciałbym tą sprawę jak najszybciej rozwiązać. Ile może wynieść kara? Czy może najlepszym rozwiązaniem będzie rozbiórka? Może zmniejszenie rozmiarów ganku będzie alternatywą? Dziękuję z góry za pomoc.
Pozdrawiam

Ada
Ada
7 lat temu

Witam Panie Damianie.
Mam pytanie odnośnie postępowania karnego. Otóż mama wybudowała domek z nadmetrażem na rodzinnych ogródkach działkowych. Zarząd nieoficjalnie się zgodził, jednakże były partner mamy poszedł ze skargą do nadzoru budowlanego. Zarząd wstrzymał budowę, zaproponował legalizacje, mimo to mama napiasała prośbę o pozwolenie na doprowadzenie domku do 35 metrów. Aktualnie czekamy na ich decyzje. Niestety dziś zadzwoniła policja z prośbą o wstawienie się na przesłuchanie w powyższej sprawie. Moje pytanie: czy nadzór ma prawo powołać policję w tym przypadku? Choć obie obstawiamy, że to były partner znów namieszał. Co do postępowania, wspominał Pan już o karach, jednak w jakim przypadku może dojść do kary pozbawienia wolności/ograniczenia – jeśli mógłby Pan podać przykłady.
Proszę o odpowiedzieć. Pozdrawiam.

Marek
Marek
6 lat temu

Witam ! Panie Damianie posiadam niedokończony budynek gospodarczy 2 garaże i pomieszczenie 4mx4m(brak pokrycia dachowego) . Budynek dostałem w spadku od ojca wraz z całym zabudowaniem przy domu . W roku ok.90-91 za pośrednictwem sąsiadki budowa została opisana i wstrzymana przez organy jako samowola i przeznaczona do rozbiórki .Ojciec tego nie zrobił a dokumenty przepadły . Ja przejąłem ten budynek i chciałbym go zabezpieczyć, przykryć i nie wiem co uczynić . Po przepisaniu notarialnym myślałem że zabezpieczę i postawie niski dach , i tu znowu pojawiła się ta sama sąsiadka i przypomniała o rozbiórce . Proszę o poradę jak to ogarnąć.
p.s. najlepiej rozebrać i dać sobie spokój 🙂
Pozdrawiam!

Marek
Marek
6 lat temu

Dziękuję panu za informacje jest mi przydatna .Pozdrawiam !

Justyna
Justyna
1 miesiąc temu

Witam. Prosze o poradę. Mąż odziedziczył w sprawie spadkowej gospodarstwo rolne wraz z zabudową gospodarczą po nagle zmarłym ojcu. Okazuje się, że ojciec postawił silosy zbożowe bez zezwolenia. Uprzejmy sąsiad zgłosił sprawę do nadzoru budowlanego, że silosy i suszarnia nie są zgłoszone w starostwie. Co w związku z tym będzie podczas kontroli, jeżeli mąż nie ma takowego pozwolenia?
Co w sytuacji gdyby zechciał uzyskać pozwolenie na istniejące już silosy?