7 lipca 2016

Kolejność ustalania adresata decyzji o nakazie rozbiórki

2 komentarze

W praktyce często powstaje problem kogo w pierwszej kolejności obciążyć obowiązkiem rozbiórki obiektu budowlanego, który powstał w warunkach samowoli budowlanej.

Inwestora, właściciela obiektu, czy też zarządcę budynku?

Dubrownik dom

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w niedawnym wyroku próbuje rozwiać te watpliwości stwierdzając następujące:

„Nakaz określony w decyzjach o których mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51 p.b. w pierwszej kolejności powinien być skierowany do inwestora, który jest sprawcą samowoli budowlanej i ma tytuł prawny do obiektu. Wymienienie obok inwestora także właściciela i zarządcy obiektu nie oznacza, że właściwy organ może dowolnie w zakresie tych podmiotów wybierać adresata decyzji. W pierwszej kolejności przedmiotowymi obowiązkami jest obciążony inwestor mający tytuł prawny do obiektu, a dopiero w drugiej kolejności właściciel lub działający w jego imieniu zarządca. Zatem nałożenie obowiązku dokonania rozbiórki na podmiot nie dysponujący żadnym tytułem prawnym do nieruchomości należy uznać za niedopuszczalne a decyzja taka byłaby niewykonalna”.

Subscribe
Powiadom o
guest

2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
maja
5 lat temu

Witam. Bardzo prosiłabym o odpowiedź.
Mieszkam w domu gdzie mieszka 6 rodzin i jest to wspólnota. Każdy z lokatorów ma osobne wejście. Natomiast działka przyległa do budynku jest wieczystą dzierżawą. Każdy z lokatorów ma swoje udziały w działce .Po tym jak dokonaliśmy już inwestycji i rozbudowaliśmy mieszkanie jeden z lokatorów rozmyślił się i zaczął nas szantażować ,że zgłosi nas do nadzoru budowlanego.
Problem polega na tym, iż dobudowaliśmy z mężem pokój za zgodą ustną lokatorów
[bez planów i zgody nadzoru budowlanego] .Istotne jest to ,że Gmina wiedziała dokładnie o tym iż dokonaliśmy tej rozbudowy , ale przymknęli na to oko mówiąc ,że wiele mają takich spraw i że opłaty przewyższyły by wartość tego co sobie „dostawiliśmy”. Drugą ważną sprawą jest to ,iż tych zmian dokonaliśmy jeszcze wtedy gdy to mieszanie było mieszkaniem komunalnym, a Gmina chcąc sprzedać nam to mieszkanie na własność zataiła ten fakt przy zawieraniu aktu notarialnego i sprzedała nam według metrażu pierwotnego[przed dokonaniem rozbudowy] jednocześnie prosząc ,abyśmy my też nie przyznawali się do tego faktu. Myślę , że mogło chodzić tutaj o to ,że nasze mieszkanie było ostatnim , które musieli sprzedać aby mogła powstać wspólnota . I dlatego tak zależało gminie aby się już tego mieszkania pozbyć . Panie mecenasie co mamy czy możemy zrobić w takiej sytuacji , jeżeli sąsiad zgłosi nas do nadzoru budowlanego . A wiemy ,że to nastąpi już niebawem . Jeżeli będziemy np.; musieli zapłacić opłatę legalizacyjną ,to czy mimo że zapłacimy ją to czy mimo to nadal muszę mieć mimo wszystko zgodę wszystkich lokatorów? . Czym możemy się bronić ? Czy może Gmina powinna wstrzymać tą sprzedaż i przeprowadzić najpierw inwentaryzację.?Proszę o pomoc.Pozdrawiam.