10 marca 2020

Koronawirus vs. Prawo budowlane. Koronawirus pozwala budować bez wymogów zawartych w Prawie budowlanym

3 komentarze

Od wczoraj obowiązuje specustawa, która w ciągu najbliższych 180 dni daje możliwość projektowania, budowania, przebudowywania i zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego bez zwracania uwagi na przepisy Prawa budowlanego, przepisy o planowaniu przestrzennym, czy też przepisy ustawy o ochronie zabytków. 

Prezydent podpisał bowiem specustawę z 2 marca 2020, która z założenia ma zapobiegać, przeciwdziałać i zwalczać koronawirusa COVID-19 (ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych). 

Ustawa ta oprócz regulacji nadających m. in. Premierowi i Wojewodom wiele nowych uprawnień, zawiera również przepis związany bezpośrednio z procesem budowlanym (robotami budowlanymi). 

Wynika z niego, iż: „Do projektowania, budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych, w tym zmiany sposobu użytkowania, w związku z przeciwdziałaniem COVID-19, nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami”.

W ustawie jest również definicja terminu „przeciwdziałania COVID 19”, która brzmi następująco: „Ilekroć w ustawie jest mowa o „przeciwdziałaniu COVID-19” rozumie się przez to wszelkie czynności związane ze zwalczaniem zakażenia, zapobieganiem rozprzestrzenianiu się, profilaktyką oraz zwalczaniem skutków choroby, o której mowa w ust. 1”.

Przy tak nieostrych przepisach może dochodzić do wielu nadużyć, gdyż tłumacząc wykonanie określonych robót walką z koronawirusem możnaby wykonywać  prace budowlane bez stosownych zezwoleń i w oderwaniu od przepisów planistycznych i warunków technicznych.

Specustawa nie zawiera jakichkolwiek zapisów mówiących o tym, co z obiektami budowlanymi, czy też robotami budowlanymi, które zostały wykonane w tym nadzwyczajnym czasie w oderwaniu od reguł zawartych w Prawie budowlanym, czy ustawie o ochronie zabytków. 

Przyjąć w tej sytuacji należy, iż jeżeli powstały w celu zwalczania, zapobiegania i profilaktyki w związku z wirusem COVID 19, to nawet po ustaniu obowiązywania specustawy obiekty już powstałe (roboty wykonane) będą mogły pozostać i będą uznane za legalne. 

Specustawa określa bowiem jedynie czas obowiązywania przepisów, które wyłączają stosowanie obowiązywania Prawa budowlanego (czyli również aktów wykonawczych do tej ustawy, w tym rozporządzenia o warunkach technicznych), ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece na zabytkami – ma to być okres 180 dni. 

A zatem podjęcie robót budowlanych związanych z walką z koronawirusem przez najbliższe 180 dni wyłącza stosowanie przepisów regulujących sposób i warunki podjęcia robót budowlanych, czy też zmiany sposobu użytkowania obiektów budowlanych.  

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
EwelinaWłodzimierzHelena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Helena
Gość
Helena

Panie mecenasie czy obecnie mogę wybudować dom mieszkalny,pomijając prawo o zagospodarowaniu przestrzennym na swojej działce, w świetle nowej ustawy o koronawirusie,o czym Pan pisze na blogu, RODZINA wróci za granicy na kwarantanne.w suikzp 2017r, MU,a MPZP Z 1997 um ma dopiero zmienić ze pod MU.

Ewelina
Gość
Ewelina

To nie dotyczy budynków mieszkalnych jednorodzinnych. To dotyczy budowy obiektów, w związku z przeciwdziałaniem koronawirusa np. Budowy szpitala. Albo zmiany sposobu użytkowania np. Hali sportowej na szpital czy kostnicę. Do takich obiektów nie stosuje się ww. Przepisów.

Włodzimierz
Gość
Włodzimierz

No i bardzo dobrze.Może w końcu zacznę użytkować jako mieszkalny / zgodnie z przeznaczeniem/ mój przedwojenny budynek,który pierwotnie był mieszkalny,potem stał się szkołą,a teraz,żeby zamieszkać potrzebuję podpisu złośliwej sąsiadki,która nie odbiera poleconego pisma z urzędu,adresowanego do jej nieżyjących już rodziców…Już 5 lat czekam na tzw durnowate warunki zabudowy…Każą iść do sądu,robić sprawę spadkową i szukać spadkobierców…Szlag człowieka trafia..