22 maja 2026

NSA ponownie o sztucznym dzieleniu inwestycji

0 komentarzy

Wczoraj opisywałem jeden z wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanych 8 kwietnia 2026 roku dotyczących planowanego parku handlowego. Dzisiaj warto zwrócić uwagę na kolejne rozstrzygnięcie zapadłe tego samego dnia, tj. wyrok NSA w sprawie o sygn. akt II OSK 2149/24. Również ta sprawa była prowadzona przez naszą kancelarię i dotyczyła następnego fragmentu tej samej inwestycji, objętego odrębną decyzją o warunkach zabudowy. W praktyce chodziło więc o kolejny etap podziału jednego dużego przedsięwzięcia handlowego na kilka formalnie niezależnych postępowań administracyjnych. Co istotne, NSA po raz kolejny uznał, że taki sposób procedowania nie może prowadzić do pomijania obowiązków wynikających z przepisów o ochronie środowiska.

W przyszłym tygodniu opiszę trzeci wyrok wydany również 8 kwietnia 2026 roku, dotyczący kolejnej części tego samego kompleksu handlowego.

DLA OCENY ŚRODOWISKOWEJ LICZY SIĘ RZECZYWISTY CHARAKTER INWESTYCJI

Sprawa dotyczyła decyzji o warunkach zabudowy dla trzech budynków handlowych wraz z infrastrukturą techniczną i drogową. Inwestor przedstawiał przedsięwzięcie jako samodzielną inwestycję, która powinna być analizowana niezależnie od pozostałych postępowań prowadzonych dla sąsiednich działek. NSA nie zgodził się z takim podejściem. Sąd podkreślił, że wszystkie przedsięwzięcia były ze sobą powiązane przestrzennie, funkcjonalnie i gospodarczo. Dotyczyły tej samej zabudowy handlowej, korzystały z tej samej infrastruktury i obejmowały częściowo te same działki. W uzasadnieniu wyroku sąd przypomniał, że przepisy środowiskowe wymagają patrzenia na inwestycję przez pryzmat jej rzeczywistego oddziaływania, a nie wyłącznie formalnego sposobu podziału dokumentacji.

KUMULACJA ODDZIAŁYWAŃ MUSI BYĆ BADANA ŁĄCZNIE

Jednym z głównych tematów wyroku była kwestia tzw. skumulowanego oddziaływania przedsięwzięć. NSA wyraźnie wskazał, że organ powinien analizować wpływ inwestycji nie tylko samodzielnie, ale również w połączeniu z innymi przedsięwzięciami realizowanymi na tym samym obszarze lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Sąd przypomniał również, że zarówno przepisy krajowe, jak i prawo unijne sprzeciwiają się praktyce sztucznego dzielenia inwestycji na mniejsze części tylko po to, aby uniknąć obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. W ocenie NSA kilka formalnie oddzielonych inwestycji może stanowić jedno przedsięwzięcie, jeżeli wspólnie tworzą spójną całość ukierunkowaną na ten sam cel gospodarczy.

ORGAN NIE MOŻE OGRANICZAĆ SIĘ WYŁĄCZNIE DO TREŚCI WNIOSKU INWESTORA

Bardzo istotna część uzasadnienia dotyczy obowiązków organu wydającego decyzję o warunkach zabudowy. NSA podkreślił, że organ nie może zasłaniać się wyłącznie granicami inwestycji wskazanymi przez inwestora we wniosku. Taka interpretacja prowadziłaby do całkowitego wypaczenia sensu przepisów środowiskowych. Jeżeli organ posiada wiedzę, że obok procedowane są kolejne inwestycje tego samego rodzaju, powiązane funkcjonalnie i przestrzennie, ma obowiązek uwzględnić je przy ocenie środowiskowej.

Właśnie na tym polega sens kumulatywnej oceny oddziaływania na środowisko.

TO CAŁY KOMPLEKS ODDZIAŁUJE NA OTOCZENIE

Wyrok bardzo trafnie pokazuje także praktyczny wymiar problemu z perspektywy mieszkańców i właścicieli sąsiednich nieruchomości. Na otoczenie nie oddziałuje przecież pojedynczy budynek analizowany w oderwaniu od reszty inwestycji. Rzeczywisty wpływ na środowisko wywołuje cały kompleks handlowy wraz z parkingami, drogami wewnętrznymi, odwodnieniem, infrastrukturą techniczną i zwiększonym ruchem samochodowym. Dlatego interes właścicieli nieruchomości sąsiednich również powinien być oceniany w odniesieniu do całego przedsięwzięcia, a nie jedynie do formalnie wydzielonego fragmentu inwestycji.

KOLEJNE POTWIERDZENIE RYGORYSTYCZNEGO PODEJŚCIA NSA

Wyrok II OSK 2149/24 pokazuje, że NSA konsekwentnie prezentuje bardzo restrykcyjne podejście do prób obchodzenia procedur środowiskowych poprzez dzielenie inwestycji na mniejsze etapy. Sądy administracyjne coraz wyraźniej podkreślają, że w postępowaniach środowiskowych i planistycznych decydujące znaczenie ma rzeczywisty charakter przedsięwzięcia oraz jego faktyczny wpływ na otoczenie. Formalny podział inwestycji nie może natomiast prowadzić do ograniczenia ochrony środowiska ani praw właścicieli nieruchomości sąsiednich.

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments