22 października 2019

Samowola budowlana jest przestępstwem. Odpowiedzialność karna inwestora, kierownika budowy, kierownika robót, projektanta za wykonywanie robót budowlanych w warunkach samowoli budowlanej

0 komentarzy

Tak – samowola budowlana jest zagrożona nawet karą dwóch lat więzienia.

Oczywiście to najwyższy wymiar kary za wykonywanie robót budowlanych bez odpowiednich zgód i z naruszenim prawa budowlanego.

Zacznijmy jednak od podstawowej kwestii, a mianowicie jakie dokładnie kary grożą za samowolę budowlaną i jak tą samowolę budowlaną rozumieć ? 

Trzeba pamiętać, że istnieją niejako dwa rodzaje odpowiedzialności za jej popełnienie. 

Odpowiedzialność administracyjna – czyli to wszystko, co się dzieje przed organami nadzoru budowlanego, który dla przykładu może nakazać wstrzymanie robót budowlanych, nakazać ich rozbiórkę, czy też ich zalegalizowanie (więcej na ten temat znajdziesz tutaj). 

KARY ZA SAMOWOLĘ BUDOWLANĄ 

Istnieje również odpowiedzialność karna za samowolę budowlaną – niezależna od tej administracyjnej (wyżej wskazanej)*. 

Przykład: Nawet jeżeli Pan Kowalski otrzymał od nadzoru budowlanego nakaz rozbiórki hurtowni owoców (odpowiedzialność administracyjna), to nie jest wykluczone, że zostanie również pociągnięty do odpowiedzialności karnej przed sądem karnym (odpowiedzialność karna).  

Przepisy karne przewidują za popełnienie samowoli budowlanej następujące kary: 

  1. karę grzywny;
  2. karę ograniczenia wolności;
  3. karę pozbawienia wolności do lat dwóch.

Trzeba jednak pamiętać, że wyżej wymienione kary mogą być wymierzone jedynie za ściśle określoną samowolę budowlaną – zdefiniowaną na potrzeby prawa karnego (o definicji samowoli budowlanej w sensie administracyjnym przeczytasz tutaj). 

W prawie karnym za samowolę budowlaną mogą być uznana jedynie roboty wykonywane:

  1. bez decyzji o pozwoleniu na budowę;
  2. bez odpowiedniego zgłoszenia robót budowlanych, 
  3. oraz zgłoszone roboty budowlane, ale wykonywane pomimo sprzeciwu organu administracji architektonicznej; 
  4. a nadto roboty wykonywane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska. 

Zatem w prawie karnym definicja samowoli budowlanej jest znacznie węższa, niż w prawie administracyjnym, a sankcja karna może być wymierzona jedynie w bardzo ściśle określonych przypadkach. 

PRZESŁANKI ODPOWIEDZIALNOŚCI KARNEJ ZA SAMOWOLĘ BUDOWLANĄ

Najistotniejsze jest jednak to, iż przesłanki odpowiedzialności karnej i administracyjnej są inne. Pisałem już o tym tutaj, że w przypadku odpowiedzialności administracyjnej znaczenie ma tylko to, iż popełniono samowolę budowlaną i w związku z tym należy ją zlikwidować (nie ma tu większego znaczenia kto to zrobił, dlaczego, w jakich okolicznościach i jaki jest stopień winy). 

Natomiast już w postępowaniu karnym podstawowe znaczenie mają okoliczności popełnionego czynu związanego z samowolą budowlaną. Czyli znaczenie będą miały te okoliczności i przesłanki, które w postępowaniu administracyjnym większego znaczenia nie mają. 

Istotne znaczenie ma przede wszystkim: kto popełnił samowolę budowlaną, czy umyślnie, stopień winy sprawcy, okoliczności popełnienia czynu zabronionego, kwestie przedawnienia karalności, szkodliwość społeczna czynu zabronionego i czy  konkretny czyn (wykonanie określonych robót budowlanych) jest karalny. Odpowiedzialnym za przestępstwo popełnienia samowoli budowlanej  może być inwestor, inspektor nadzoru inwestorskiego, kierownik budowy, kierownik robót, czy też projektant (który może zażądać wstrzymania robót po stwierdzeniu, że są wykonywane niezgodnie z projektem).

Odpowiedzialność może również polegać na współdziałaniu w popełnieniu samowoli budowlanej jako: sprawca, współsprawca, podżegacz czy też pomocnik (niezależnie od odpowiedzialności pozostałych współdziałających).  

MYLENIE SAMOWOLI BUDOWLANEJ W SENSIE KARNYM I ADMINISTRACYJNYM

Jednakże najistotniejsze – zarówno w postępowaniu karnym jak i administracyjnym – jest ustalenie, czy rzeczywiście doszło do samowoli budowlanej, czyli wykonywania robót budowlanych w sprzeczności z przepisami prawa budowlanego (co nie zawsze jest oczywiste i proste do wykazania).

Niestety w praktyce bardzo często się zdarza tak, iż rozstrzygnięcia karne wydawane przez sądy karne opierają się wyłącznie na wcześniej wydanych rozstrzygnięciach nadzoru budowlanego. Co pozostaje w sprzeczności z podstawowymi założeniami obu odpowiedzialności za samowolę budowlaną (administracyjną i karną).  

Doprowadza to do sytuacji, w której – często niesłusznie – osoba odpowiadająca za samowolę budowlaną w sensie administracyjnym (ta która ma wykonać decyzję o nakazie rozbiórki lub zalegalizować budynek) ponosi również odpowiedzialność karną.  

Tymczasem w postępowaniu administracyjnym nakaz rozbiórki może być nałożony nawet na osobę, która nie miała nic wspólnego z samowolą budowlaną (np. na kupującego budynek, który nie był świadomy, że jest to samowola budowlana). 

Dlatego opieranie wyroków karnych w tego typu sprawach wyłącznie na dokumentacji dostarczonej z nadzoru budowlanego może doprowadzać do wydawania wyroków sprzecznych z prawem.   

Spotkałem się w swojej praktyce ze sprawą, w której współwłaścicielka nieruchomości, na której były prowadzone nielegalne roboty została skazana wyrokiem karnym za samowolę budowlę pomimo tego, iż nie miała nic wspólnego z tymi robotami (nie miała nawet świadomości ich wykonywania). Sąd karny przyjął jednak, posiłkując się decyzją o nakazie rozbiórki, w której była zobowiązana do usunięcia nielegalnych robót, że ona jest również odpowiedzialna za te roboty. 

Nadzór budowlany mógł zobowiązać współwłaścicielkę do usunięcia nielegalnego obiektu (bo w sensie administracyjnym za samowolę budowlaną odpowiada nie tylko ten kto wykonywał roboty budowlane, ale również właściciel obiektu), ale już sąd karny nie mógł uznać jej za winną popełnionego czynu, którego nie popełniła. 

Sąd karny ma obowiązek zgromadzić  materiał dowodowy niezależny od ustaleń nadzoru budowlanego, który w sposób jednoznaczny wykaże, iż konkretna osoba jest odpowiedzialna za samowolę budowlaną w sensie karnym.        

 

*Swego czasu były podnoszone przed Trybunałem Konstytucyjnym argumenty, co do tego, iż sankcje administracyjne za popełnienie samowoli budowlanej (np. bardzo wysokie opłaty legalizacyjne, czy też nakaz rozbiórki domu jednorodzinnego) są bardzo dotkliwe i w związku z tym powstaje pytanie, czy dodatkowo sankcje karne są zgodne z zasadą proporcjonalności wyrażoną w art. 2 Konstytucji i czy w tym przypadku reakcja karna jest potrzebna. Trybunał Konstytucyjny uznał jednak, iż takie rozłożenie odpowiedzialności (na administracyjną i karną) jest zgodne z Konstytucją RP, a w szczególności z zasadą proporcjonalności (art. 2 Konstytucji) oraz zasadą prawidłowej legislacji (art. 42 ust. 2 Konstytucji).  

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o