Zmiana zagospodarowania terenu bez uzyskania decyzji wz i wbrew zapisom mpzp

12 komentarzy

Mam przed sobą ciekawy wyrok NSA w Warszawie z lutego 2018 roku, który zapewne zainteresuje wiele gmin.

Sąd stwierdził w nim, iż:
Przepis art. 59 ust. 3 u.p.z.p. może mieć w określonych przypadkach zastosowanie również do terenów objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego”.

W czym rzecz ?

Treść art. 59 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest następująca: „w przypadku zmiany zagospodarowania terenu (,.,.), bez uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości: 1/ wstrzymanie użytkowania terenu, wyznaczając termin, w którym należy wystąpić z wnioskiem o wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, albo 2/ przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania”.

Wynika z tego – ni mniej ni więcej – że jeżeli Ty lub Twój sąsiad zmieniliście sposób zagospodarowania działki np. w wyniku urządzenia na danej nieruchomości składowiska, hałdy węgla, miejsc postojowych, bazy transportowej, ale bez realizacji obiektów budowlanych (bo wtedy ingeruje nadzór budowlany), to organy gminy mogą wówczas zobowiązać Ciebie lub sąsiada do wstrzymania użytkowania terenu lub przywrócenia poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu.

W praktyce powstał problem, czy gmina (wójt, burmistrz, prezydent) może reagować na zmianę zagospodarowania terenu (wcześniej była łąka, a dzisiaj jest hałda żwiru) w sytuacji, gdy dana działka jest objęta zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

WSA w Krakowie w wyroku z grudnia 2015 roku stanął na stanowisku, że w/w przepis nie ma zastosowania w sytuacji, gdy na danym terenie obowiązuje mpzp – posiłkując się wykładnią literalną. Natomiast NSA w Warszawie przyjął odmienną interpretację art. 59 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Na uzasadnienie swojego stanowiska podniósł m.in:

Podnosi się, że przyjęcie sposobu interpretacji przepisu art. 59 ust. 3 u.p.z.p. w zw. z ust. 2, dokonanego jedynie z zastosowaniem metody wykładni gramatycznej, doprowadziłoby do uznania, że w przypadku faktycznego zaistnienia niezgodnej z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zmiany sposobu zagospodarowania terenu niewymagającej pozwolenia na budowę nie byłoby możliwe uruchomienie postępowania w przedmiocie likwidacji skutków samowoli w powyższym znaczeniu.

Podkreśla się też, że nie sposób założyć, aby racjonalnie działający ustawodawca – z jednej strony – wyłączył spod jakiejkolwiek kontroli sprawdzenie zgodności zmiany sposobu zagospodarowania terenu niewymagającej pozwolenia na budowę z ustaleniami planu miejscowego, z drugiej zaś strony stworzył prawną możliwość dokonania takiej kontroli w przypadku robót budowlanych wymagających pozwolenia na budowę lub zgłoszenia albo zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części wymagającej zgłoszenia, czy też tylko zmiany sposobu zagospodarowania terenu na terenie nieobjętym planem miejscowym”.

12
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Damian BuniakEwaSarabusia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
busia
Gość
busia

Problem samowoli urbanistycznej, której dotyczy art. 59 ust. 3 u.p.z.p. był tematem interpelacji poselskiej nr 13454 w sprawie braku unormowań prawnych w u.p.z.p. W odpowiedzi na interpelację zaprezentowano orzeczenie, w którym Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 stycznia 2009 r. w sprawie II OSK 6/08 stwierdził: ˝Dla ustalenia treści normy prawnej wypływającej z przepisu art. 59 ust. 3 ustawy konieczne jest sięgnięcie do innych metod wykładni, głównie na płaszczyźnie celowościowej i systemowej. Stwierdzić przede wszystkim trzeba, że bez względu na to, czy niezgodna z przepisami zmiana sposobu zagospodarowania terenu następuje na terenie nieobjętym planem, czy też na terenie,… Czytaj więcej »

Sara
Gość
Sara

Czy wyrok ten jest gdzieś publiczne dostępny? Czy mógłby Pan Mecenas podać sygnaturę?

Sara
Gość
Sara

Bardzo dziękuję!

Dominik
Gość
Dominik

Z tego co widzę, prawo jest naginane tak, aby niektórym było na rękę.

Ewa
Gość
Ewa

a co w przypadku, kiedy architektura i nadzór budowlany wydają swoje decyzje pomijając zapisy MPZP.