Slider

Najważniejsza zmiana w Prawie budowlanym w 2017 roku

W prasie pojawia się wiele informacji na temat zmian w prawie budowlanym, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2017 roku.

Najczęściej wskazuje się na zmiany (traktowane jako te najistotniejsze) dotyczące nowej grupy robót budowlanych, które można wykonywać bez pozwolenia na budowę lub jedynie na zgłoszenie. Wskazuje się również na skrócenie terminów z 30 dni na 21 dni do wniesienia sprzeciwu w sytuacji zgłoszenia robót budowlanych.

Jednak według mnie najistotniejsza zmiana dla praktyki (wskazywana niejako obok innych) dotyczy definicji istotnych odstąpień od projektu budowlanego.

Przez lata spierano się w sądach, czy faktycznie wybudowany obiekt szerszy lub wyższy o np. 10 cm od tego znajdującego się w projekcie budowlanym jest istotną zmianą powodującą poważne konsekwencje dla inwestora.
Z dniem 1 stycznia 2017 roku tego typu problemy nie powinny zajmować nadzoru budowlanego i sądów administracyjnych.

bramka kraków

Zmiana Prawa budowlanego wprowadziła bowiem zapis (art. 36a ust. 5a), który stanowi że:
Nie jest istotnym odstąpieniem od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę zmiana wysokości, szerokości lub długości obiektu budowlanego niebędącego obiektem liniowym, jeżeli odstąpienie łącznie spełnia następujące warunki:
1) nie przekracza 2% wysokości, szerokości lub długości obiektu budowlanego określonych w projekcie budowlanym;
2) nie zwiększa obszaru oddziaływania obiektu;
3) nie mieści się w zakresie odstępstw, o których mowa w ust. 5 pkt 3-6, z wyjątkiem odstępstwa od projektowanych warunków ochrony przeciwpożarowej, jeżeli odstępstwo zostało uzgodnione z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych;
4) nie narusza przepisów techniczno-budowlanych”.

Tak – oznacza to tyle, że jeżeli z różnych powodów w trakcie realizacji inwestycji doszło do odstąpień od projektu budowlanego, które polegają na powiększeniu budynku o kilka centymetrów (lecz nie przekraczają 2 % wysokości, szerokości lub długości obiektu budowlanego określonych w projekcie budowlanym) i dodatkowo spełnione są przesłanki z pkt 2-4 wskazane powyżej, to takie odstąpienia nie skutkują wszczęciem postępowania naprawczego związanego z obowiązkiem uzyskania pozwolenia zamiennego, czy kwalifikowaniem tego typu odstąpień jako samowoli budowlanej.

Co więcej dokonano zmiany redakcji całego art. 36a dotyczącego istotnych i nieistotnych odstąpień od zatwierdzonego projektu budowlanego, który z uwagi (właśnie) na jego redakcję budził w praktyce wiele problemów interpretacyjnych. Teraz jego brzmienie jest z pewnością czytelniejsze.

Dla zainteresowanych poniżej pełny tekst art. 36a Prawa budowlanego, który od 1 stycznia 2017 roku definiuje istotne odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego:

1. Istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę wydanej przez organ administracji architektoniczno-budowlanej.
1a. Istotne odstąpienie od projektu budowlanego złożonego wraz ze zgłoszeniem budowy, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1a, 2b i 19a, lub przebudowy, o której mowa w art. 29 ust. 2 pkt 1b, wobec którego organ administracji architektoniczno-budowlanej nie wniósł sprzeciwu, jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o pozwoleniu na budowę dotyczącej całego zamierzenia budowlanego.
2. Organ administracji architektoniczno-budowlanej uchyla decyzje o pozwoleniu na budowę, w przypadku wydania decyzji, o której mowa w art. 51 ust. 1 pkt 3.
3. W postępowaniu w sprawie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę, przepisy art. 32-35 stosuje się odpowiednio do zakresu tej zmiany.
4. (uchylony).
5. Istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę stanowi odstąpienie w zakresie:
1) projektu zagospodarowania działki lub terenu;
2) charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego: kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości, szerokości i liczby kondygnacji obiektu budowlanego, z zastrzeżeniem ust. 5a;
3) zapewnienia warunków niezbędnych do korzystania z obiektu budowlanego przez osoby niepełnosprawne;
4) zmiany zamierzonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części;
5) ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, innych aktów prawa miejscowego lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu;
6) wymagającym uzyskania lub zmiany opinii, uzgodnień i pozwoleń, które są wymagane do uzyskania pozwolenia na budowę lub do dokonania zgłoszenia:
a) budowy, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1a, 2b i 19a, lub
b) przebudowy, o której mowa w art. 29 ust. 2 pkt 1b.
5a. Nie jest istotnym odstąpieniem od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę zmiana wysokości, szerokości lub długości obiektu budowlanego niebędącego obiektem liniowym, jeżeli odstąpienie łącznie spełnia następujące warunki:
1) nie przekracza 2% wysokości, szerokości lub długości obiektu budowlanego określonych w projekcie budowlanym;
2) nie zwiększa obszaru oddziaływania obiektu;
3) nie mieści się w zakresie odstępstw, o których mowa w ust. 5 pkt 3-6, z wyjątkiem odstępstwa od projektowanych warunków ochrony przeciwpożarowej, jeżeli odstępstwo zostało uzgodnione z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych;
4) nie narusza przepisów techniczno-budowlanych.
6. Projektant dokonuje kwalifikacji zamierzonego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę, a w przypadku uznania, że jest ono nieistotne, obowiązany jest zamieścić w projekcie budowlanym odpowiednie informacje (rysunek i opis) dotyczące tego odstąpienia. Nieistotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę nie wymaga uzyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę”.

 

{ 3 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

tomeks Luty 14, 2017 o 18:57

Miała być liberalizacja a wyszło jak zawsze 🙂 Szkoda że dalej nikt nie szanuje konstytucyjnego prawa własności. Od 1 stycznia można budować basen do 50 m2 bez zgłoszeń i pozwoleń, ale już postawienie garażu blaszanek to już zgłoszenie i o zgrozo nawet pozwolenie na budowę 🙂 wszystko zalezy od WAiB 🙂 Te 2 % też jest śmieszne, jako geodeta i poniekąd człowiek co betonu już trochę w życiu namieszał to mogę powiedzieć że nie ma budynku (zwlaszcza jednorodzinnego) który zbudowany był na milimetry. A jak czytam niekiedy wyroki WSA że ktoś zbudował zamiast 10 metrowego budynku budynek co ma szerokość 10,06 to parskam śmiechem 🙂 Szkoda że te 2% musibyć spełnione pod pewnymi warunkami, co ma szerokość budynku to tego że ktoś zmienił sposób użytkowania budynku, a najlepsze jest to spelnienie warunkow technicznych, czyli jak ktoś miał bud w projekcie 4.00 m od granicy, i przy jego dlugości 10 metrów wykonał budynek 10,20 i jedno lico ściany będzie 3.90 to już niespełni warunków technicznych 🙁

Odpowiedz

zeneks Październik 7, 2017 o 17:20

Pracuję jako kierownik budowy już ponad 30 lat i to co w tej chwili wyprawiają PNiB woła o pomstę do nieba. Nie było budowy bym złożył dokumenty i zostały przyjęte bez co najmniej 2-ch wizyt w PNiB. Czepiają się każdego nieistotnego detalu , kropki i przecinka w każdym zgłoszeniu zakończenia prac. Dostałem już 2 połajanki za np. nie wpisania w 1 tomie dziennika że ciąg dalszy jest w 2 tomie , chociaż razem były złożone. Katastrofą są zatrudnione osoby po studiach rzekomo budowlanych bez uprawnień budowlanych i żadnej praktyce na budowie, znające natomiast kilka stron prawa budowlanego i warunków technicznych . W pierwszym kontakcie na budowie wyczytują wszystkie przepisy co mogą zrobić z inwestorem i kierownikiem i jaka maja władzę. Żadnej empatii i konstruktywnego podejściu do zastanego problemu i pomocy inwestorowi. Zastanawiam się czy wogule brać jeszcze nadzory . Niby się z jednej strony ułatwia przepisy budowlane , a PNiB zachowują się tak jakby im ktoś chciał zabrać pracę i im prościej , to tym trudniej zgłosić budowę do użytkowania. Jeżeli się zniosło konieczność uzyskiwania na niektóre obiekty pozwolenia na budowę , to powinno się znieść konieczność zgłaszania do użytkowania. Procedura zgłoszenia trwa nie raz pół roku , bo coś tam jeszcze brakuje , a to wymiar nieprawidłowy , a to lokalizacja chodnika przesunięta o 50 cm i tym podobne bzdury. Powinno być tylko zawiadomienie o zakończeniu budowy do celów statystycznych i na tym koniec.

Odpowiedz

Damian Buniak Październik 9, 2017 o 08:11

Ja mam podobne przemyślenia: im prościej, tym trudniej.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: