29 września 2021

Co z rozpoczętą inwestycją gdy Sąd uchylił pozwolenie na budowę

0 komentarzy

Wydanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wyroku uchylającego decyzję o pozwoleniu na budowę skutkuje tym, że nie może być ona wykonywana. Roboty budowlane muszą być wówczas wstrzymane. W praktyce powstaje jednak pytanie, czy można zabezpieczyć budowę przed niszczeniem przez wykonanie robót budowlanych, a jeśli tak, to jaki zakres tych robót jest możliwy. 

MOŻNA ZABEZPIECZYĆ BUDOWĘ PRZED NISZCZENIEM

Zabezpieczyć budowę przed degradacją oczywiście można i wręcz trzeba. Co do tego zarówno nadzór budowlany jak i sądy wątpliwości nie mają. Powstaje jednak pytanie o zakres prac zabezpieczających. Do jakiego stopnia te roboty mają charakter zabezpieczający i kiedy z zakresu zabezpieczenia mogą się przeistoczyć w normalne kontynuowanie (wstrzymanych) prac budowlanych. Nie rzadko bowiem zdarza się, że pod pretekstem robót zabezpieczających wykonuje się roboty zmierzające do zakończenia inwestycji. 

ORZECZNICTWO SĄDÓW O ZABEZPIECZENIU ROZPOCZĘTEJ I WSTRZYMANEJ BUDOWY

Orzecznictwo sądów administracyjnych do zabezpieczeń wykonanych prac podchodzi różnie. Dzisiaj fragment jednego z wyroków sądu administracyjnego sprzed dwóch lat, który dość liberalnie podszedł do rodzaju robót, jakie można wykonać po orzeczeniu uchylającym pozwolenie na budowę. Sąd stwierdza m.in: „(..) fakt, że po wyeliminowaniu z obrotu prawnego pozwolenia na budowę inwestor prowadził pewne roboty budowlane nie zawsze automatycznie oznacza kompetencję do władczego działania ze strony organów nadzoru budowlanego. W niniejszej sprawie kompetencja organów do orzekania wynika z art. 50 Prawa budowlanego i tylko w tych granicach mogły orzekać organy nadzoru. Przepis ten odnosi się zaś do robót budowlanych dokonywanych w legalnie istniejącej zabudowie, nie budzi zaś wątpliwości, że budynek został wybudowany legalnie, na mocy ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, następnie wyeliminowanej z obrotu prawnego, co nie niweczyło legalności robót. W związku z tym, w niniejszym postępowaniu należało zbadać, co zostało wykonane po uchyleniu decyzji o pozwoleniu na budowę, jaki charakter miały te roboty.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do robót, które uznane zostały przez organ za roboty zabezpieczające. W tym zakresie wskazać trzeba, że w sytuacji, gdy na skutek kontroli instancyjnej czy sądowej, decyzja o pozwoleniu na budowę, na podstawie której inwestor już prowadzi roboty budowlane, zostaje uchylona powstaje stan, w którym roboty te należy przerwać. Nie ulega jednak wątpliwości, że utarta przez inwestora prawa do dalszego prowadzenia robót budowlanych nie może powodować negatywnych skutków dla wykonanych już elementów budowy czy też dla bezpieczeństwa ludzi ze strony tych niedokończonych elementów inwestycji. W związku z tym za dopuszczalne należy uznać wykonanie takich robót, które w niezbędnym zakresie zabezpieczą dotychczas zrealizowaną budowę przed warunkami atmosferycznymi czy też samoistnym zniszczeniem z uwagi na jej niepełną konstrukcję wpływającą na stabilność, a także takich, które służyć będą zapewnieniu bezpieczeństwa ludzi ze strony niedokończonych fragmentów zabudowy. Jak wynika z ustaleń organu, w niniejszej sprawie inwestor wykonał utwardzenie przed wjazdem do hali garażowej podziemnej, zamontowano okładzinę elewacyjną we fragmencie elewacji frontowej oraz zachodniej, uzupełniono orynnowanie w budynku, przy budynku ułożono opaskę z płyt na istniejącej uprzednio podbudowie nad halą garażową. W ocenie sądu charakter tych robót wskazuje, że trafnie uznano je za roboty zabezpieczające, albowiem niewątpliwie ich niewykonanie mogłoby skutkować uszkodzeniem budynku, w szczególności jego zalewaniem czy zawilgoceniem bądź też odrywaniem się pozostałych elementów budowy w wyniku działania wiatru i innych czynników atmosferycznych, co groziłoby także bezpieczeństwu ludzi. Przy czym, co trafnie oceniły organy, tego typu roboty nie są związane z obowiązkiem uzyskania stosownej decyzji bądź też dokonania zgłoszenia. 

Odnosząc się do robót wykończeniowych i związanych z instalacjami wewnętrznymi wskazać trzeba, że trafnie uznał organ odwoławczy, że do prac instalacyjnych nie znajduje zastosowania art. 30 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 27 Prawa budowlanego, który przewiduje zwolnienie z obowiązku uzyskania powolnienia na budowę i zgłoszenia budowę instalacji elektroenergetycznych, wodociągowych, kanalizacyjnych, cieplnych, klimatyzacyjnych i telekomunikacyjnych wewnątrz użytkowanego budynku. Jest bezsporne, że przedmiotowy budynek nie został oddany do użytku, a zatem roboty w tym zakresie wykonano samowolnie. Niemniej jednak nie oznacza to jednak automatycznego zastosowania sankcji w postaci rozbiórki, albowiem w odniesieniu do tych robót należało w pierwszej kolejności dokonać oceny w trybie art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego. Ocena ta doprowadziła organ drugiej instancji do prawidłowych wniosków, że roboty wykończeniowe (kafelkowanie, tynkowanie, prace wyposażeniowe) i montaż instalacji węzła cieplnego i wodociągowego wewnątrz budynku nie zostały wykonane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, ani też nie zostały wykonane na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 30 ust. 1 czy w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę. W tym stanie rzeczy należało uznać, że w odniesieniu do robót budowlanych wykonanych po wyeliminowaniu z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i naziemnym, a polegających na zabezpieczeniu budowy, zagospodarowaniu terenu inwestycji oraz wykończeniu i montażu instalacji wewnętrznych nie znajdowały zastosowania przepisy art. art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego”.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o